Moment popełnienia przestępstwa z art. 297 § 1 k.k (oszustwo finansowe)

Istota oszustwa kredytowego (dotacyjnego) , które zostało uregulowane w art. 297 § 1k.k polega na przedłożeniu w odpowiedniej instytucji, np. w banku, określonych dokumentów (fałszywych lub stwierdzających nieprawdę) lub nierzetelnych pisemnych oświadczeń, które mają istotne znaczenie dla udzielenia kredytu, pożyczki bankowej, gwarancji kredytowej, dotacji lub zamówienia publicznego.

Popełnienie przestępstwa oszustwa finansowego następuje więc już z chwilą przedłożenia wyżej wymienionych dokumentów lub oświadczeń w celu uzyskania danego instrumentu np. kredytu. Dla bytu tego przestępstwa nieistotne jest czy sprawca ostatecznie uzyskał kredyt. Wyłudzenie kredytu albo dotacji jest więc tzw. przestępstwem bezskutkowym (formalnym).

Trzeba się jednak zastanowić czy sprawca odpowiada za przestępstwo z art. 297 §  1 k.k. także w odniesieniu do działań (tj. przedłożenie fałszywych lub stwierdzających nieprawdę dokumentów lub nierzetelnych pisemnych oświadczeń) podjętych już po udzieleniu danego instrumentu np. kredytu tj. w trakcie trwania umowy.

Rozróżnia się tutaj dwie sytuacje:

Pierwsza z nich to taka, kiedy następuje istotna zmiana warunków umowy o udzielenie pożyczki i faktycznie zawierana jest nowa umowa pomiędzy stronami. Taka zmiana dotyczy np. ustanowienia dodatkowego zabezpieczenia w związku ze zmianą zdolności kredytowej beneficjenta. „Istotna zmiana” musi dotyczyć materialnych elementów umowy, tj. wpływających na uprawnienia i obowiązki stron. W tych okolicznościach dochodzi do popełnienia przestępstwa oszustwa finansowego.

Z drugą sytuacją mamy do czynienia w przypadku przedłożenia dokumentów lub oświadczeń o których mowa w art. 297 §  1 k.k po udzieleniu danego instrumentu np. kredytu, kiedy nie następuje istotna zmiana warunków umowy o udzielenie danego instrumentu. Dzieje się tak np. w związku z okresową kontrolą zdolności kredytowej i koniecznością przedstawienia dokumentów (oświadczeń) mających potwierdzać wysokość uzyskiwanych dochodów. Takie działania jedynie potwierdzają, iż dana osoba spłaci kredyt lub go właściwie wykorzysta. Takie działania następują już po udzieleniu kredytu i w celu utrzymania go. Nie można zatem stwierdzić, ze takie działania wyczerpują znamiona z art. 297 § 1k.k., w którym wprost jest w wskazane, że popełnia przestępstwo ten, kto w celu uzyskania m.in. kredytu przedkłada fałszywe lub stwierdzające nieprawdę dokumenty lub nierzetelne pisemne oświadczenia.

autor artykułu: aplikant adwokacki Patrycja Ponikowska

kontakt tel. 697 053 659 lub 22 629 00 36

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Flaker
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Buzz
  • RSS
  • StumbleUpon
  • Twitter
  • Wykop
  • Drukuj
  • Poleć
  • LinkedIn
Ten wpis został opublikowany w kategorii artykuły. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

12 odpowiedzi na „Moment popełnienia przestępstwa z art. 297 § 1 k.k (oszustwo finansowe)

  1. Mariusz Stelmaszczyk pisze:

    Drodzy Czytelnicy
    Zachęcam Was do komentowania tego artykułu oraz zadawania pytań, jakie Wam się nasuną po jego przeczytaniu.
    Na wszystkie pytania postaram się odpowiedzieć.
    Jednocześnie zapewniam, że szanuję Wasza prywatność. Adres e-mail z jakiego wyślecie pytanie lub komentarz do artykułu nie zostanie wyświetlony.

    Adwokat Mariusz Stelmaszczyk

    • Jarosław pisze:

      Witam, chciałbym zasięgnąć opinii na temat z artykułu 297, chodzi o Skok Wołomin, zostałem wmieszany w zaciągnięcie kredytu na zasadzie „słup”
      Moje pytanie: Czy podlegam karze, w sytuacji gdzie wszystko było zorganizowane wewnątrz Skoku, wszystkie dokumenty były przygotowane i podsunięte mi do podpisu bez możliwości przeczytania? Tak obiecali mi wynagrodzenie, z czego dostałem niewielką część.
      Teraz mam prokuratora na głowie który straszy mnie więzieniem :(
      Pozdrawiam i czekam na odpowiedź.

      • Witam Panie Jarosławie,
        Niestety poprzez złożenie podpisu poświadczył Pan, że zapoznał się z dokumentami i zgadza się na konsekwencje tego, co było w nich zapisane. Musiałby Pan wykazać, że został Pan zmuszony do oszustwa kredytowego, tzn. że nie wiedział, że Pana podpis będzie wykorzystany do popełnienia przestępstwa lub nie zdawał Pan sobie z tego sprawy. Będzie to niezwykle trudne, chociażby z faktu, że było Panu za te czynności oferowane wynagrodzenie. To, jaka kara Panu grozi zależy od kilku czynników. Przede wszystkim jest istotne, czy był Pan dotychczas karany? Czy był Pan karany za przestępstwa podobne? Jaka była kwota wyłudzonego kredytu? Na pewno okolicznością łagodzącą jest to, że był Pan jedynie figurantem, a nie „mózgiem” całego przedsięwzięcia. Na pewno w Pana przypadku istnieje szansa na karę w zawieszeniu lub ograniczenia wolności.

  2. Spoco pisze:

    Gdzie popełnia przestępstwo(miejsce) osoba która próbuje uzyskać dotacje za ziemię od ARiMR. Miejsce sporządzenia wniosku( dokument poswiadczajacy nieprawdę), adres agencji w której przekłada wniosek? Co jeśli wysyła wniosek pocztą?

  3. Marek pisze:

    Witam.złożyłem w banku wniosek kredytowy konsolidacyjny, zależało mi na zmniejszeniu już istniejącej raty.Do wniosku złożyłem potwierdzenia przelewów wydrukowane z konta w pdf, Ale sfalszowalem na nich kwotę o 1000 zł więcej,wydrukowane 6 takich przelewów, za 6 miesięcy.przy analizie wniosku z banku zadzwoniłem do mojej firmy i nie udało się potwierdzić tych dochodów,wyszło że zarabiam 1000zł mniej.Wniosek został odrzucony i sprawa się zakończyła. Czy bank może to jeszcze zgłosić na policje czy mogę spać spokojnie.bardzo ta sprawa spędza mi sen z powiek.

    • Witam. W teorii zakończenie sprawy przez bank odmową udzielenia kredytu nie ma znaczenia dla samego przestępstwa. Pana zachowanie można byłoby potraktować jako próbę (usiłowanie) wyłudzenia kredytu. Jednak w sytuacji gdy Bank nie zawiadomił o sprawie od razu Policji można się spodziewać, że już tego nie zrobi. Stu procentowej pewności niestety nie może Pan mieć, ale szansa na sprawę karną przeciwko Panu nie jest wysoka.

  4. Stokrotka pisze:

    Witam. Mam pytanie jaka kara jest przewidywana za oświadczenie niezgodne z prawdą, gdzie zostało podpisane, że pracuje się w danej firmie, a tak nie jest (umowa o dzieło). Było to podpisywane w banku o udzielenie pożyczki.

    • Witam.
      W teorii za takie przestępstwo może zostać orzeczona karę nawet kilku lat pozbawienia wolności. Zależy to od szeregu czynników: czy było to pojedyncze zachowanie, czy ciąg przestępstw, czy sprawca był wcześniej karany? Czy doszło do wyłudzenia kredytu? Jaka była kwota wyłudzonego kredytu?
      Jeśli był to pojedynczy wypadek, to z pewnością nie grozi sprawcy pozbawienie wolności. Wtedy można walczyć o zawiasy lub nawet grzywnę.

      • Stokrotka pisze:

        Osoba nie była karana. Zrobiła to jednorazowo. Chodziło dokładnie o debet na koncie, który został przyznany, więc skoro dali, to raczej nic z tego nie wyniknie, bo tak na parwdę debet jest przyznawany z wpływów na konto czy one w ogóle są.

  5. Tomasz pisze:

    A za przestwo oszustwo kredytowe i podrobienia dokumentów pierszy raz karany może starac się o karę w zawieszeniu

    • Piotr Zieliński pisze:

      Witam, warunkowe zawieszenie wykonania kary może nastąpić w przypadku orzeczenia kary pozbawienia wolności nie przekraczającej 2 lat, kary ograniczenia wolności lub grzywny orzeczonej jako kara samoistna. Zatem jeżeli zostanie względem Pana orzeczona kara nieprzekraczająca takie wymiaru to oczywiście można starać się o warunkowe zawieszenie, fakt uprzedniej niekaralności jest bardzo istotny jak również właściwości i warunki osobiste, dotychczasowy sposób życia oraz zachowanie się po popełnieniu przestępstwa.
      pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


2 × = 10

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>