Oszustwo przy umowie pożyczki

Z tego artykułu „Oszustwo przy umowie pożyczki” dowiesz się:

  • na czym polega oszustwo przy umowie pożyczki?
  • czy każdy przypadek nie oddania pożyczki jest przestępstwem oszustwa?
  • kiedy nie zwrócenie pożyczki jest oszustwem?
  • jak ustalić czy doszło do oszustwa przy umowie pożyczki ?
  • jak zawiadomić o przestępstwie oszustwa przy umowie pożyczki?

Pożyczanie pieniędzy rodzinie, znajomym, jak również pożyczanie pieniędzy w celach inwestycyjnych, jest zjawiskiem powszechnym. Problem pojawia się wówczas, gdy osoba, która pożyczyła pieniądze nie zwróciła w całości lub części pożyczonych pieniędzy. Powstaje wówczas pytanie: kiedy nie zwrócenie pożyczki jest przestępstwem oszustwa z art.286 par. 1 Kodeksu Karnego?

Umów się na spotkanie z Adwokatem w siedzibie Kancelarii Adwokackiej przy ul. Rymanowskiej 5 w Warszawie dzwoniąc pod nr 697053659 lub mailowo na adres biuro@adwokat-stelmaszczyk.pl

Na czym polega oszustwo przy umowie pożyczki?

Nie zwrócenie pożyczonych pieniędzy jest przestępstwem oszustwa wówczas, gdy pożyczkobiorca wprowadził w błąd pożyczkodawcę co do zamiaru lub możliwości zwrotu pożyczki w umówionym terminie.

Innymi słowy:

Nie oddanie w terminie pożyczonych pieniędzy jest przestępstwem wtedy, gdy pożyczkobiorca oszukał pożyczkodawcę, że zwróci mu pożyczone pieniądze, lub, że będzie w stanie zwrócić pożyczkę w ustalonym terminie.

Więcej na temat przestępstwa oszustwa, tzn. na czym polega przestępstwo oszustwa, kiedy nie wywiązanie się z zawartej umowy jest przestępstwem i co grozi za oszustwo przeczytasz w artykule ” Na czym polega przestępstwo oszustwa?”

Kiedy osoba, która pożyczyła pieniądze popełnia przestępstwo oszustwa?

Osoba, która pożyczyła pieniądze popełnia przestępstwo oszustwa zarówno wtedy, gdy od samego początku, a więc już w czasie zawarcia umowy pożyczki nie miała zamiaru zwrócić pożyczki, jak i wówczas, gdy wprowadziła w błąd – oszukała pożyczkodawcę co do możliwości zwrotu w terminie pożyczonych pieniędzy, nawet wówczas, gdy chciała pożyczkę zwrócić.

Oszustwo przy umowie pożyczki – przykłady

By wytłumaczyć, kiedy dochodzi do oszustwa przy umowie pożyczki najlepiej, posłużyć się przykładami:

Oszustwo przy umowie pożyczki – przykład 1

Osoba, która pożyczyła pieniądze dopuszcza się oszustwa, jeśli wprowadziła w błąd pożyczkodawcę co do realnych możliwości zwrotu pożyczki w umówionym terminie, w ten sposób, że podała pożyczkodawcy, ze osiąga wyższe dochody niż w rzeczywistości.

Na przykład pożyczkobiorca oświadczył pożyczkodawcy, że jego dochody wynoszą 5000 zł. miesięcznie, stąd będzie w stanie zwracać udzieloną pożyczkę w ratach po 3000 zł. miesięcznie. W rzeczywistości dochody pożyczkobiorcy wynosiły 3000 zł. miesięcznie, a więc nie pozwalały (przy uwzględnieniu kosztów utrzymania) na spłatę pożyczki w umówionych ratach po 3000 zł. miesięcznie. Gdyby pożyczkodawca znał rzeczywiste dochody pożyczkobiorcy, wówczas nie pożyczyłby mu pieniędzy na uzgodnionych warunkach, nie podjąłby takiego ryzyka, wiedząc, że dotrzymanie warunków umowy pożyczki przez pożyczkobiorce jest nierealne. W tym przypadku doszło do oszustwa przy umowie pożyczki, nawet, że jeśli pożyczkobiorca chciał, liczył na to, że uda się mu dotrzymać warunków i terminów zwrotu pożyczonych pieniędzy.

Oszustwo przy umowie pożyczki przykład 2

Pożyczkobiorca popełnia przestępstwo oszustwa, jeżeli wprowadził w błąd pożyczkodawcę co możliwości oddania pożyczonych pieniędzy w uzgodnionym terminie w ten sposób, że zataił przez pożyczkodawcą swoje zobowiązania finansowe wobec innych osób.

Np. pożyczkobiorca podał pożyczkodawcy prawdziwe dochody wynoszące 5000 zł. miesięcznie, ale zataił przed nim, że ma orzeczone alimenty na syna w wysokości 2.000 zł. miesięcznie. W konsekwencji pożyczkobiorca nie był w stanie spłacać pożyczki w ustalonych ratach po 3.000 zł. miesięcznie. Tu również pożyczkodawca nie pożyczyłby pieniędzy na uzgodnionych warunkach, gdyby znał rzeczywista sytuację finansową pożyczkobiorcy. Tu także pożyczkobiorca popełnił przestępstwo oszustwa przy umowie pożyczki, nawet jeśli chciał oddawać pożyczone pieniądze w uzgodnionych z pożyczkodawcą ratach.

Oszustwo przy umowie pożyczki przykład 3

Pożyczkobiorca dopuścił się oszustwa przy umowie pożyczki, jeśli wprowadził w błąd pożyczkodawcę co do posiadanego majątku, który miał stanowić zabezpieczenie dla pożyczkodawcy na wypadek nie dotrzymania warunków umowy pożyczki.

Np. Pożyczkobiorca zapewniał pożyczkodawcę, że jest właścicielem samochodu o wartości 20.000 zł., równego sumie pożyczonych pieniędzy i zapewnił, że gdyby nie oddał pożyczki w terminie, wówczas sprzeda samochód i w ten sposób odda dług wynikający z zawartej umowy pożyczki. Okazało się jednak, że pożyczkobiorca nie był właścicielem samochodu. Pożyczkodawca nie zdecydowałby się pożyczyć pieniędzy, gdyby nie zapewnienie pożyczkobiorcy o własności samochodu, który miła być zabezpieczeniem zwrotu pożyczonych pieniędzy. Tu także doszło do oszustwa przy umowie pożyczki, nawet, jeśli pożyczkobiorca miała zamiar wywiązać z się z zawartej umowy pożyczki.

Oszustwo przy umowie pożyczki przykład 4

Pożyczkobiorca popełnił przestępstwo oszustwa, jeżeli wprowadził w błąd pożyczkodawcę co do celu, na jaki miał wykorzystać pożyczone pieniądze.

Na przykład Pożyczkobiorca uzgodnił z pożyczkodawcą, że przeznaczy pożyczone pieniądze w kwocie 200.000 zł. na zakup i remont mieszkania, które zostanie potem wynajęte, by przynosiło stały dochód. Mieszkanie miało być zabezpieczeniem spłaty pożyczki. Dochód z najmu mieszkania miał zostać przeznaczony na spłatę pożyczki. Pożyczkodawca nie podjąłby ryzyka pożyczenia pieniędzy, gdyby pożyczone pieniądze miałyby zostać przeznaczone na inny cel. Tymczasem pożyczkobiorca przeznaczył pożyczone pieniądze na drogą wycieczkę. Tu, podobnie jak w poprzednich przykładach doszło do oszustwa przy umowie pożyczki, nawet jeśli pożyczkobiorca zamierzał zwrócić pożyczkodawcy pożyczone pieniądze.

Oszustwo przy umowie pożyczki przykład 5

Pożyczkobiorca popełnił przestępstwo oszustwa, gdy wprowadził pożyczkodawcę w błąd co do zamiaru zwrotu pożyczonych pieniędzy w uzgodnionym w umowie pożyczki terminie.

Pożyczkobiorca popełnia przestępstwo oszustwa przy umowie pożyczki, jeśli od samego początku, a więc już w chwili zawierania umowy pożyczki nie miał zamiaru zwrócić o czasie pożyczonych pieniędzy.

Umów się na spotkanie z Adwokatem w siedzibie Kancelarii Adwokackiej przy ul. Rymanowskiej 5 w Warszawie dzwoniąc pod nr 697053659 lub mailowo na adres biuro@adwokat-stelmaszczyk.pl

Przestępstwo oszustwa przy ustnej umowie pożyczki

W sprawach karnych o oszustwo przy umowie pożyczki nie ma znaczenia, czy umowa pożyczki została zawarta na piśmie czy ustnie.

W sprawach karnych o przestępstwo oszustwa nie mają zastosowania przepisy Kodeksu Cywilnego ograniczające możliwość udowodnienia przez pożyczkodawcę – pokrzywdzonego przestępstwem oszustwa – faktu zawarcia umowy pożyczki i jej warunków, nawet jeśli umowa pożyczki została zawarta ustnie.

Pożyczkodawca może w sprawie karnej o oszustwo przy ustnej umowie pożyczki żądać przesłuchania świadków na potwierdzenie zawarcia umowy pożyczki i jej warunków.

Oszustwo przy umowie pożyczki – podsumowanie

Jak widać istotą przestępstwa oszustwa przy umowie pożyczki jest wprowadzenie w błąd pożyczkodawcy co do zamiaru zwrotu pożyczki, realnych możliwości zwrotu pożyczonych pieniędzy lub celu, na jaki miały zostać przeznaczone pożyczone pieniądze.

By doszło do oszustwa przy umowie pożyczki błąd, w jaki został wprowadzony pożyczkodawca musi być istotny. Błąd jest istotny, jeśli pożyczkodawca nie zdecydowałby się na pożyczenie pożyczkobiorcy pieniędzy na uzgodnionych warunkach, gdyby znał rzeczywisty stan rzeczy – dochodów, majątku pożyczkobiorcy czy celu przeznaczenia pożyczonych pieniędzy.

oszustwo przy umowie pożyczki

Wbrew potocznemu przekonaniu pożyczkobiorca popełnia przestępstwo oszustwa przy umowie pożyczki, jeśli wprowadził w błąd pożyczkodawcę co do istotnych okoliczności umowy pożyczki, nawet wtedy, gdy chciał zawrócić pożyczkę w umówionym terminie.

Jak zawiadomić o przestępstwie oszustwa przy umowie pożyczki?

Osoba, która została oszukana przy umowie pożyczki może złożyć zawiadomienie o przestępstwie oszustwa na wiele sposobów tj:

  • złożyć pisemne zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa oszustwa na Policji lub w Prokuraturze

albo

  • złożyć na Policji lub w Prokuraturze ustne zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa oszustwa składając od razu zeznania w charakterze świadka

Więcej o tym, jak złożyć zawiadomienie o przestępstwie przeczytasz w artykułach:

Umów się na spotkanie z Adwokatem w siedzibie Kancelarii Adwokackiej przy ul. Rymanowskiej 5 w Warszawie dzwoniąc pod nr 697053659 lub mailowo na adres biuro@adwokat-stelmaszczyk.pl

Ten wpis został opublikowany w kategorii artykuły, przestępstwo oszustwa i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

19 odpowiedzi na Oszustwo przy umowie pożyczki

  1. Mariusz Stelmaszczyk pisze:

    Drodzy Czytelnicy
    Zachęcam Was do komentowania tego artykułu oraz zadawania pytań, jakie Wam się nasuną po jego przeczytaniu.
    Na wszystkie pytania postaram się odpowiedzieć.
    Jednocześnie zapewniam, że szanuję Wasza prywatność. Adres e-mail z jakiego wyślecie pytanie lub komentarz do artykułu nie zostanie wyświetlony.

    Adwokat Mariusz Stelmaszczyk

    • Maria pisze:

      Witam, pozyczylam sto tysięcy w gotówce znajomemu, gdyż potrzebował pomocy. Nie podpisaliśmyżadnej umowy pożyczki. Mam jednak smsy i rozmowy na Facebooku świadczące o tym, że ta osoba wzięła pieniądze odemnie. Co jakiś czas wpłaca mi po kilkaset złotych na konto, aby niby pomoc mi w spłacie kredytu, bo xaciagnelam kredyt aby tej osobie pomóc. Czy jestem w stanie wyegzekwować moje należności bez umowy pożyczki?

      • Piotr Zieliński pisze:

        Witam, oczywiście może Pani skorzystać z drogi procesu cywilnego i wytoczyć powództwo o zapłatę. Niewątpliwie smsy, wiadomości na facebooku są dowodami świadczącymi o fakcie pożyczki, taka kwota zapewne została przelana na konto tej osoby-zatem potwierdzenie wykonania przelewu również mogłyby stanowić dowód oraz przelewy wykonywane comiesięcznie przez dłużnika. Fakt nieudokumentowania pożyczki pismem ma ten skutek, iż nie jest w sporze dopuszczalny dowód ze świadków ani dowód z przesłuchania stron na fakt dokonania czynności – w tym przypadku zawarcia umowy pożyczki.Jednakże, mimo niezachowania formy pisemnej przewidzianej dla celów dowodowych, dowód ze świadków lub dowód z przesłuchania stron jest dopuszczalny, jeżeli obie strony wyrażą na to zgodę. Brak dowodu w postaci umowy pożyczki wyklucza możliwość powołania biegłego ds. badania pisma. Pozdrawiam

  2. Iwona pisze:

    Pożyczyłam rok temu koledze 9 tys. w paru ratach.
    Pół roku temu sporządziliśmy umowę pożyczki na papierze, że do końca grudnia odda pieniądze.

    Miał problemy finansowe, ale obiecał, że jak tylko dostanie prace, to będzie mi spłacał w ratach.
    Pracę czasami miał, do tej pory nic nie spłacił, natomiast od dwóch miesięcy zarabia około 3 tys. miesięcznie i dalej nie chce spłacić mi pożyczki.

    Jak mogę respektować od niego spłatę lub gdzie się udać, by spłacił dług; co, gdzie, jak napisać i złożyć, bym otrzymała pożyczone pieniądze.

    • Mariusz Stelmaszczyk pisze:

      Witam, ma Pani 2 możliwe drogi, które może Pani zrealizować jednocześnie:
      1. złożenie do Sądu Cywilnego pozwu przeciwko znajomemu o zapłatę kwoty 9.000 zł. wraz z ustawowymi odsetkami od następnego dnia od tego, w którym miał zapłacić według umowy pożyczki. Pozew może Pani złożyć gdy już minie termin spłaty pożyczki.
      2. złożyć zawiadomienie do Prokuratury o popełnieniu na Pani szkodę przez znajomego przestępstwa oszustwa polegającego na wprowadzeniu Pani w błąd co do zamiaru wywiązania się z zobowiązania przy zawieraniu umowy pożyczki. Powinna Pani w zawiadomieniu wykazać, dlaczego Pani uważa, że od początku zawarcia umowy nie miał zamiaru spłacić pożyczki w terminie.

      Niestety innych metod wyegzekwowania pożyczonej kwoty przy braku dobrej woli ze strony znajomego po prostu nie ma.

  3. Anna Macka pisze:

    Witam. Wzeszlym roku pozyczylam przyjacielowi pieniadze 5 tys zl do konca tego roku na ktore mam oswiadczenie.Wstyczniu tego roku sugerowal kolejna pozyczke jednak odmowilam . Jak spalam przyjaciel zauwazyl gdzie chowam haslo i przelal sobie bez mojej zgody 4 tys z mojego konta na swoje. Chcialam wejsc na konto na drugi dzien i bylo zablokowane z uwagi na dzien swiateczny poszlam do banku nadrugi dzien w tedy odkrylam kradziez z konta. Zagrozilam „przyjacielowi ” policja i blagal ze odda i meilem wyslal UMOWE POZYCZKI na kwote 9 tys zl do konca tego roku. Na obecna chwile nie mam kontaktu z oszustem nie odpowiada na tel (mieszka w innym miescie). Moje pytanie czy mam czekac do konca roku z godnie z umowa ktora byla napisana po zniknieciu 4 tys. Czy moge w tedy zglosic kradziez pieniedzy z konta jak nie odda tych pieniedzy. Przwd kradzieza jak pozyczylam 5 tys zapewnial w sms ze odda nawet w krotszym terminie (mam te sms) Ogolnie wiazalam z tym czlowiekiem przyszlosc mial plany i te pieniadze mialy pomoc (kupil samochod za 5 tys) rzekomo do pracy tak mnie zapewnial . Teraz zero kontaktu co robic ?

    • Szanowna Pani. Rozumiem, że umowa przesłana przez Pani „przyjaciela” nie została podpisana, a był to jedynie plik elektroniczny? Jeśli tak, to nie jest to wiążące, a działania należy podjąć jak najszybciej, tj. złożyć zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Najlepszym rozwiązaniem jest przygotowanie zawiadomienia na piśmie, dokładne opisanie sytuacji, danych „przyjaciela” oraz wskazanie Policji dowodów, które potwierdzają całe zdarzenie. Pismo należy złożyć we właściwej Prokuraturze (tj. w miejscowości, w której miało miejsce przestępstwo). Nie ma konieczności czekania do końca roku – przecież nie zgadzała się Pani na żadną pożyczkę co do 9 tys. złotych. Odnośnie kwoty 4 tys. złotych, to przelew tej kwoty bez Pani zgody stanowi przestępstwo z art. 287 par. 1 k.k. – oszustwo internetowe. Powinna Pani rozważyć także, czy pożyczając od Pani 5 tys. złotych „przyjaciel” miał w ogóle zamiar zwrócić te pieniądze. Jeśli wszystko świadczy , że nigdy nie chciał oddać tej kwoty(np. zapewniał, że samochód jest mu potrzebny do pracy, a nie było to prawdą), to wtedy popełnił przestępstwo oszustwa na Pani szkodę. Wtedy należy żądać jego ścigania zarówno co do kwoty 4 tys. złotych, jak i co do kwoty 5 tys. złotych. W przypadku wydania wyroku skazującego Sąd, na Pani wniosek, orzeknie obowiązek naprawienia szkody, tj. obowiązek zwrotu Pani tych pieniędzy.

  4. wodnik4 pisze:

    Pewnemu Panu pożyczyłem 70 euro. Do dziś nie otrzymałem tej kwoty. Przy pożyczaniu pieniędzy nie było świadków i nie sporządziliśmy żadnej pisemnej umowy . Była tylko ustna umowa. Wcześniej pożyczałem mu niewielkie kwoty od 20 do 30 euro , ale oddawał z lekkim opóźnieniem. Teraz nie odbiera ode mnie tel. i emali . Czy te pieniądze są do odzyskania ?

    • Jeśli zdecydowałby Pan się na drogę sądową (sąd cywilny), to na Panu leżałby ciężar dowodu, a więc to Pan musiałby udowodnić, że taka pożyczka rzeczywiście miała miejsce. W przeciwnym wypadku sprawa będzie przegrana. Czy kontaktował się Pan z tym człowiekiem w późniejszym czasie np. mailem albo smsami? Tego typu treści mogą stanowić dowód zawarcia umowy pożyczki, szczególnie jeśli druga strona potwierdzi, że te pieniądze otrzymała. Tak jak już napisałam, w pierwszej kolejności należy rozważyć zastosowanie drogi cywilnej. Aby mówić o popełnieniu przestępstwa konieczne byłoby wykazanie, że już w momencie brania pożyczki dłużnik nie miał zamiaru jej zwrotu. Jest to niezwykle trudne do wykazania przed sądem karnym. Podsumowując – proszę przeanalizować jakie typu dowody może Pan przedstawić sądowi. Jeśli uzna Pan, że są one wystarczające dla potwierdzenia faktu zawarcia umowy pożyczki i jej wysokości, należy wystąpić przeciwko dłużnikowi z pozwem cywilnym.

  5. kinia pisze:

    witam. przy jakiej najmniejszej sumie pożyczki można sprawe gdzies zglosic? pozyczylam dawnej kolezance malo, bo 100zl . brakowalo jej tylu do interesu na ktorym by zarobila 3 krotnie wiecej. i obiecała zwrot 2 x wiecej dla mnie . sporządzilysmy oswiadczenie . podpisala sie. zwrot mial byc na drugi dzien. i kazdego dnia do dzisiaj jest mowa, ze jutro wieczorem..albo „juz jade” a nie jedzie. tych pieniedzy juz nie odzyskam to pewne. czy przy takiej sumie da sie cos zrobic z ta osoba ? jakos ukarac..jej zachowanie jest zenujace ..albo brak odpowiedzi, albo że jutro wieczorem i dalej nic . wiem z pewnego źródła , że nie ja jedna mam ten problem.. że ona taka juz jest..pożycza i nie oddaje. niby 100 zl to nic ..ale za takie zachowanie, za takie klamanie..chcialabym coś z tym zrobić. dziekuje za odpowiedz 🙂

    • Witam. Przepisy prawa nie wyznaczają dolnej granicy kwoty, od której zaczyna się przestępstwo oszustwa, ale przy tak niewielkiej kwocie istnieje duże ryzyko, że sprawa zostanie umorzona ze względu na znikomą społeczną szkodliwość czynu. Z oszustwem w tej sprawie będziemy mieli do czynienia jeśli już w momencie zawierania umowy pożyczki koleżanka nie miała zamiaru jej spłacać, a brak spłaty nie wynika np. z braku środków finansowych. Z tego względu bardzo trudno będzie Pani wykazać, że od początku nie chciała ona oddawać Pani pieniędzy.

  6. Alicja pisze:

    Witam. Mój znajomy pożyczył rodzinie 100 tys zł; została sporządzona umowa pożyczki z określeniem warunków zwrotu(m.in. termin i procent zwrotu) jednak w kwocie słownie jest wpisane : sto tysiąc złotych. Moje pytanie brzmi czy taka umowa jest ważna jeśli cyfrowo jest wpisane 100 000 pln a słownie z błędem. Pozdrawiam

    • Mariusz Stelmaszczyk pisze:

      Witam, w mojej ocenie Pani znajomy nie napotka przeszkód w uzyskaniu wyroku zasądzającego na jego rzecz kwoty 100 tysięcy złotych tytułem zwrotu pożyczki. Gdyby w umowie pożyczki obok cyfry 100.000 pln została wpisana słownie kwota tysiąc złotych, wówczas Sąd miałby bardzo duży problem w ustaleniu, jaka kwota była przedmiotem umowy pożyczki – sto czy jeden tysiąc złotych , a w mojej ocenie Sąd zasądziłby wówczas na rzecz Pani znajomego jeden tysiąc złotych.

      W przypadku Pani znajomego takie wątpliwości nie zachodzą: zestawienie cyfry 100.000 i wyrazu sto tysiąc złotych prowadzi do jednoznacznego wniosku, że celem i przedmiotem umowy była pożyczka kwoty stu tysięcy złotych. Umowa zatem jest ważna i można dochodzić roszczeń z niej wynikających przed Sądem.

  7. Ela pisze:

    Witam
    Co zrobic z oszustem,który przerobił pokwitowania 3 szt po 1000 zł i przedłożyl je przed Sądem??
    Sąd uznal je ,odmawiając opinii biegłego odnośnie przerobienia pokwitowania.
    Wyrok kuriozalny w II instancjach.Z wierzyciela stałem sie dłużnikiem.
    Co robic dalej?Tylko 3 zaklady kryminalistyczne w Polsce są w stanie zbadac ,w jaki sposob
    oszust je przerobil ,zostawiając na nich tylko mój podpis.
    Czekam na uzasadnienie wyroku.
    Moze ktoś miał podobny przypadek.Prosze o rade,co dalej??

    • Witam. Sytuacja jest niecodzienna, w przypadku kwestionowania wiarygodności kluczowego dowodu w sprawie wręcz oczywiste jest przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego. Jeśli wyrok jest prawomocny, to w grę wchodzą jedynie nadzwyczajne środki zaskarżenia – kasacja oraz wznowienie postępowania. Jeśli udałoby się Pani uzyskać opinię z jednego z tych instytutów, która potwierdzałaby, że pokwitowania są sfałszowane, to byłaby to z pewnością podstawa wznowienia postępowania. Może Pani również skorzystać z „pomocy” Prokuratury i złożyć zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa fałszerstwa (270 kk) i oszustwa (286 kk). Wtedy Prokuratura powinna zbadać z urzędu wiarygodność dokumentów. Uzyskanie wyroku skazującego w takiej sprawie jest wiążące dla sądu cywilnego.

  8. monika pisze:

    Witam . Padlam ofiara oszustwa. Pozyczylam 1500 zl. Nie mam swiadkow ani zadnej umowy. Zapewnial ze odda. Nie odbiera nie odzywa sie. Co moge z tym zrobic I jak udowodnic? Mam esemesy I rozmowy na fb. Czekam na odpowiedz

    • Piotr Zieliński pisze:

      Witam, treść sms oraz rozmów na fb może stanowić dowód udzielenia pożyczki. Zachowanie osoby, której udzieliła Pani pożyczki świadczy o celowym działaniu wyrażającym się w doprowadzeniu do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, które stanowi przestępstwo z art. 286 par 1 k.k. Może Pani wystąpić na drogę procesu cywilnego o zapłatę, ewentualnie zawiadomić o podejrzeniu popełnienia przestępstwa oszustwa z art. 286 par 1 k.k. do organów ścigania. Być może takie zawiadomienie odniesie skutek i dłużnik zdecyduje się na spłatę długu. z poważaniem

  9. ja2 pisze:

    witam, pożyczyłam ojcu mego partnera 17 tys zł na spłatę auta w leasingu bo inaczej bank by mu zabrał auto, obiecał że odda za pół roku jak dostanie odprawę w pracy a do tej pory miał spłacać 1 tys m-cznie, oddał tylko 3 tys i potem „dostał amnezji” że pożyczyłam mu pieniądze. pieniądze przelałam bezpośrednio do banku na konto spłaty auta więc mam dow. przelewów. prosiłam i pisemnie i sms o zwrot i nic czy mogę złożyć wniosek do prokuratury, dodam że wtedy byłąm w ciąży i bardzo potrzebowałąm pieniędzy i on o tym wiedział

    • Piotr Zieliński pisze:

      Witam, wiadomości sms, potwierdzenia przelewów, wezwania do zapłaty mogą być dowodami w sprawie. Na Pani miejscu najpierw wystosowałbym oficjalne przedsądowe wezwanie do zapłaty do dłużnika, a następnie zastanowił się czy wystąpić na drogę procesu cywilnego o zapłatę czy też złożyć zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa oszustwa. Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


9 − 3 =