Przestępstwo niezgłoszenia upadłości spółki handlowej

Przepisy przewidujące odpowiedzialność karną za przestępstwa gospodarcze znajdują się nie tylko w kodeksie karnym, ale również w kodeksie spółek handlowych. Art. 586 tej ustawy wprowadza do systemu prawa przestępstwo niezgłoszenia w terminie wniosku o upadłość spółki handlowej. Ten artykuł poświęcę na opisanie kiedy dochodzi do popełnienia tego przestępstwa oraz kto może się go dopuścić.

Zgodnie przepisem art. 586 k.s.h.:

Kto, będąc członkiem zarządu spółki albo likwidatorem, nie zgłasza wniosku o upadłość spółki handlowej pomimo powstania warunków uzasadniających według przepisów upadłość spółki podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Z treści przepisu wynika, że przestępstwo może popełnić:

  • członek zarządu;

  • likwidator

Nie ma przy tym znaczenia, czy członek zarządu jest Prezesem Zarządu czy też nie pełni tej funkcji. Przestępstwo popełniają wszyscy członkowie zarządu, gdyż co do zasady każdy z członków zarządu ma prawo i obowiązek złożyć wniosek o upadłość w momencie, gdy zajdą, przewidziane ustawą – Prawo upadłościowe i naprawcze, przesłanki. Członek zarządu może dowodzić przed sądem, że, mimo formalnego pełnienia funkcji członka zarządu, faktycznie nie posiadał informacji o sytuacji finansowej i majątkowej spółki. Taka sytuacja może mieć miejsce np. wtedy gdy członek zarządu jest chory i nie uczestniczy w pracach organu lub gdy pozostali członkowie zarządu ukrywają przed nim dane o sytuacji spółki, która uzasadnia złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości spółki (więcej o przestępstwie ukrywania dokumentów w artykule Na czym polega przestępstwo ukrywania dokumentów?).

Aby w prawidłowy sposób zrozumieć kiedy zachodzą warunki uzasadniające upadłość spółki należy odwołać się do przepisów prawa upadłościowego. Zgodnie z tą ustawą upadłość ogłasza się wobec dłużnika, który jest niewypłacalny, czyli nie realizuje swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych lub gdy wysokość zaciągniętych zobowiązań przewyższa majątek spółki. Więcej na ten temat pisałem w artykule Pojęcia z zakresu prawa upadłościowego w sprawach o przestępstwa gospodarcze

Jeśli zatem spółka przestaje płacić rachunki i rozliczać się z kontrahentami lub zaciągnięte zobowiązania przekraczają wartość majątku spółki, wtedy rozpoczyna bieg termin na złożenia do sądu gospodarczego wniosku o ogłoszenie upadłości spółki. Dłużnik może złożyć wniosek o upadłość w terminie dwóch tygodni od momentu zaistnienia podstawy do ogłoszenia upadłości.

Opisywane przestępstwo popełni zatem członek zarządu (likwidator) spółki, który nie wystąpi z takim wnioskiem w terminie dwóch tygodni od momentu, w którym spółka stała się niewypłacalna. Za przestępstwo będzie uważane zarówno nie złożenie wniosku w ogóle jak i zgłoszenie go z naruszeniem powyższego, dwutygodniowego, terminu.

Z mojego doświadczenia wynika, że członek zarządu, który zaniechał złożenia wniosku nie może skutecznie bronić się dowodzeniem, że nie złożył wniosku, gdyż wniosek i tak zostałby oddalony przez sąd. To bowiem w gestii sądu gospodarczego – upadłościowego jest ocena tego, czy zachodzą przesłanki oddalenia wniosku dłużnika o upadłość.

Dla osób, wobec których toczy się postępowanie karne o przestępstwo z art. 586 k.s.h. ważne jest to, że przestępstwo można popełnić jedynie umyślnie. Członek zarządu zatem musi chcieć nie złożyć w terminie wniosku o upadłość lub godzić się na to. Oznacza to, że na Prokuraturze leży ciężar udowodnienia przed sądem, że:

  • oskarżony był świadomy, że zachodzą przesłanki ogłoszenia upadłości spółki;

  • oskarżony świadomie nie złożył wniosku o upadłość w przewidzianym ustawą terminie.

W praktyce oskarżycielowi często sprawia trudność wykazanie, że członek zarządu wiedział, jak zła jest sytuacja finansowa spółki, szczególnie w przedsiębiorstwach, które prowadzą działalność na dużą skalę i z wieloma kontrahentami.

Z pewnością na niekorzyść oskarżonych z drugiej strony przemawia to, że jako profesjonalista, osoba odpowiedzialna za zarządzanie spółką i jej reprezentację członek zarządu powinien wiedzieć co dzieje się w spółce, gdzie pełni funkcje w organach statutowych. A zatem to on powinien wykazać, jakie nadzwyczajne okoliczności sprawiły, że nie miał informacji dotyczących złej sytuacji finansowej spółki.

Podsumowując – sprawy o przestępstwo niezgłoszenia wniosku o upadłość, mimo że zagrożenie ustawowe przy tym przestępstwie nie jest wysokie (grzywna, ograniczenie wolności lub pozbawienie wolności do roku), często stanowią narzędzie w walce wewnętrznej spółek lub całych grup kapitałowych. Są to sprawy skomplikowane dowodowo, dlatego, niezależnie czy występujesz w charakterze oskarżonego, czy zawiadamiającego o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, powinieneś przygotować się do postępowania, zwłaszcza jeśli chodzi o zgromadzone dokumenty dotyczące sytuacji finansowej spółki.

kontakt tel. 697 053 659 lub 22 629 00 36

Opublikowano artykuły | 1 komentarz

Subsydiarny akt oskarżenia w sprawach o przestępstwa gospodarcze

W poprzednim artykule opisałem w jaki sposób osoba pokrzywdzona przestępstwem gospodarczym może napisać i złożyć zażalenie na postanowienie Prokuratora bądź Policji o umorzeniu postępowania. Tym razem postaram się przybliżyć kolejną instytucję, którą pokrzywdzony może wykorzystać dla obrony swoich spraw. Chodzi o subsydiarny akt oskarżenia.

Prawo do złożenia subsydiarnego aktu oskarżenia uzyskuje pokrzywdzony, w sytuacji, gdy w sprawie zapadną dwa postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania lub dwa postanowienia o umorzeniu postępowania. Zatem, aby pokrzywdzony uzyskał uprawnienie do złożenia takiego aktu oskarżenia przebieg sprawy powinien być następujący:

  1. Prokurator wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania;

  2. Pokrzywdzony składa zażalenie na to postanowienie;

  3. Sąd uwzględnia zażalenie, uchyla postanowienie i przekazuje Prokuratorowi sprawę do dalszego prowadzenia;

  4. Prokurator ponownie wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania.

Identyczną drogę należy przejść w przypadku, gdyby prokurator wydał postanowienie o umorzeniu postępowania.

Bardzo ważne jest to, aby oba postanowienia prokuratorskie były takiego samego rodzaju. Oznacza to, że subsydiarny akt oskarżenia można złożyć jedynie w sytuacji, gdy w jednej sprawie Prokurator wydał dwa postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania lub dwa postanowienia o umorzeniu postępowania.

W tym momencie pokrzywdzony ma dwa uprawnienia (do wyboru): złożyć kolejne zażalenie na odmowę wszczęcia postępowania (w terminie 7 dni od odebrania postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania) lub skierować do sądu subsydiarny akt oskarżenia (w terminie 30 dni od odebrania postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania). Swoim klientom zawsze doradzam w takich sytuacjach wystąpienie z aktem oskarżenia. Zdecydowanie przyspieszy to postępowanie i pozwoli ominąć konieczność przechodzenia kolejny raz przez postępowanie przygotowawcze. Akt oskarżenia trafia bowiem bezpośrednio do sądu, a sąd wyznacza rozprawę. Oskarżony jest sądzony według takich samych zasad jakby akt oskarżenia skierował Prokurator. Również skazanie w sprawie, gdzie wniesiono subsydiarny akt oskarżenia jest równoważne skazaniu w sprawie, gdzie oskarżycielem był Prokurator.

W subsydiarnym akcie oskarżenia należy dokładnie opisać przestępstwa jak również wskazać dowody na potwierdzenie tego, że do popełnienia czynu doszło.

Pamiętaj, że w przypadku subsydiarnego aktu oskarżenia występuje przymus adwokacki. To pismo może sporządzić i podpisać tylko profesjonalny prawnik – adwokat lub radca prawny. Opłata od subsydiarnego aktu oskarżenia wynosi 300 zł. Jeśli zatem w sprawie o przestępstwo gospodarcze, w której występujesz w charakterze podejrzanego, Prokurator dwukrotnie odmówił wszczęcia postępowania lub dwukrotnie umorzył sprawę, złóż subsydiarny akt oskarżenia.

kontakt tel. 697 053 659 lub 22 629 00 36

Opublikowano artykuły | 1 komentarz

Uprawnienia pokrzywdzonego przestępstwem gospodarczym w przypadku umorzenia postępowania przez Prokuratora lub Policję – zażalenie.

W tym artykule wyjaśnię w jaki sposób powinna zareagować osoba, w sytuacji, gdy Prokurator lub Policja umorzy postępowanie karne, w którym występuje ona w charakterze pokrzywdzonego. Z doświadczenia zawodowego wiem, że organy ścigania często nie mają odpowiedniej wiedzy o zagadnieniach obrotu gospodarczego i dlatego zdarza się, że bez szczegółowej analizy sprawy podejmują pochopną decyzję o umorzeniu postępowania.

Zakończenie postępowania karnego na etapie postępowania przygotowawczego (tzn. jeszcze przed wniesieniem aktu oskarżenia) może się zakończyć:

  1. postanowieniem o odmowie wszczęcia dochodzenia – wydanym na podstawie treści zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa (pisemnego lub ustnego) jeśli Policja stwierdzi, że z samej treści zawiadomienia nie wynika, aby doszło do popełnienia przestępstwa;

  2. postanowieniem o umorzeniu postępowania – które jest wydawane, gdy dowody przeprowadzone przez Policję nie dają podstaw do skierowania do Sądu aktu oskarżenia.

W przypadku wydania każdego z tych postanowień pokrzywdzonemu przysługuje prawo do wniesienia zażalenia. Zażalenie jest rozpatrywane przez sąd rejonowy, ale wnosi się je za pośrednictwem organu, który wydał postanowienie, które chcemy zaskarżyć. Przy wpisywaniu w nagłówku pisma odbiorcy najbezpieczniej jest posłużyć się sformułowaniem „Do Sądu Rejonowego w……, za pośrednictwem Prokuratury Rejonowej w …………”.

Termin na złożenie zażalenia to 7 dni od momentu odebrania postanowienia. Jeśli zatem listonosz przyniósł przesyłkę zawierającą postanowienie o odmowie wszczęcia dochodzenia w poniedziałek, to termin na złożenie zażalenia upływa w kolejny poniedziałek. Termin będzie dotrzymany, jeśli zostanie zażalenie zostanie nadane w urzędzie pocztowym do godz. 23:59 w poniedziałek.

W zażaleniu należy wskazać wszelkie błędy, jakie zostały popełnione przez Policję przy rozpatrywaniu sprawy, które to błędy doprowadziły do wydania decyzji o jej zakończeniu umorzeniem. Z doświadczenia zawodowego wiem, że do sądu rozpatrującego zażalenie przemawia argumentacja, w której skarżący wskaże, jakie dowody jeszcze powinny zostać przeprowadzone przed zakończeniem postępowania, w szczególności jakich świadków jeszcze powinien przesłuchać Prokurator przed umorzeniem, o jakie dokumenty się zwrócić lub jakiego biegłego poprosić o wydanie opinii.

Zażalenie jest też pismem, w którym można w prosty sposób wyjaśnić sądowi zawiłości obrotu gospodarczego. Być może, jak wskazałem powyżej, za decyzją o umorzeniu postępowania stało po prostu błędne zrozumienie niektórych mechanizmów czy struktur gospodarczych.

To, w jakim terminie zostanie rozpoznane zażalenie zależy od obłożenia sądu rejonowego sprawami. Zdarza się, że na posiedzenie trzeba czekać kilka miesięcy, ale również w niektórych sądach sprawy rozpatrywane są błyskawicznie, w ciągu 2 – 3 tygodni od przekazania sprawy przez Prokuratora do Sądu. Jeśli złożyłeś w terminie zażalenie na umorzenie postępowania, to zostaniesz pisemnie poinformowany o terminie jego rozpatrzenia na posiedzeniu. Na zawiadomieniu będzie również wskazane, że stawiennictwo nie jest obowiązkowe. Polecam jednak stawić się na posiedzenie i aktywnie w nim uczestniczyć, tłumacząc sądowi argumenty zawarte w pisemnym zażaleniu.

Jeśli sąd przyzna rację skarżącemu – pokrzywdzonemu, to skieruje sprawę dalszego prowadzenia i wskaże jakie czynności powinny zostać przeprowadzone przez Prokuratora dla pełnego wyjaśnienia sprawy. Jeśli natomiast postanowienie o umorzeniu bądź odmowie wszczęcia zostanie utrzymane w mocy, to staje się prawomocne i dopiero pojawienie się nowych dowodów.

kontakt tel. 697 053 659 lub 22 629 00 36

Opublikowano artykuły | 3 komentarzy

Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa ukrywania dokumentów.

Jeśli zostały ukryte dokumenty, do którymi miałeś prawo dysponować, powinieneś rozważyć złożenie zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa z art. 276 k.k. Pozwoli to na ochronę Twoich interesów, które doznały uszczerbku w związku z tym czynem.

Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa należy złożyć na piśmie. Pozwoli to na szczegółowe przedstawienie stanu faktycznego i przesłanie niezbędnych dla udowodnienia popełnienia przestępstwa dowodów już na początku postępowania.

Zawiadomienie trzeba złożyć w Prokuraturze właściwej miejscowo dla popełnienia czynu, czyli tej w której rejonie doszło do ukrycia dokumentów.

W zawiadomieniu konieczne jest szczegółowe opisanie zdarzenia, z podaniem nazwiska domniemanego sprawcy, a także jego adresu. W piśmie należy także zawrzeć wnioski dowodowe, które potwierdzają, że doszło do popełnienia przestępstwa. Jako dowody można wykorzystywać wszystko, co zostało uzyskane zgodnie z prawem. Mowa tu oczywiście o dokumentach, świadkach, nagraniach z monitoringu itp. Przy każdym wniosku dowodowym konieczne jest wskazanie tezy dowodowej, tj. wypisanie okoliczności, które mają zostać udowodnione. Dokumenty, którymi dysponujemy oczywiście należy od razu dołączyć do pisma (mogą być to kopie).

Po otrzymaniu zawiadomienia Prokuratura zwróci się do Policji o przeprowadzenie czynności, które mają potwierdzić bądź zaprzeczyć temu, że doszło do popełnienia przestępstwa. W pierwszej kolejności z pewnością zostanie przesłuchana w charakterze świadka osoba, która złożyła zawiadomienie. Wtedy należy jeszcze raz, na przesłuchaniu, opisać na czym polegało przestępstwo.

Policja ma 30 dni od momentu złożenia zawiadomienia na podjęcie decyzji o wszczęciu bądź odmowie wszczęcia postępowania. O tym, jakie działania należy podjąć w przypadku odmowy wszczęcia postępowania lub jego umorzenia zostanie opisane w kolejnych artykułach.

Często doradzam moim klientom złożenie zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa ukrywania dokumentów. W wielu przypadkach jest to skuteczny „straszak” dla nieuczciwych współpracowników czy członków zarządu spółki. Ponadto jest to droga szybka, w której czynności przeprowadza Policja z urzędu (co nie wyłącza oczywiście możliwości inspirowania organów ścigania do podejmowania konkretnych kroków) i nie trzeba wnosić żadnej opłaty wstępnej.

kontakt tel. 697 053 659 lub 22 629 00 36

Opublikowano artykuły | 1 komentarz

Na czym polega przestępstwo ukrywania dokumentów?

Wśród przestępstw przeciwko wiarygodności dokumentów zostało umieszczone również, w art. 276 k.k. przestępstwo polegające na niszczeniu, uszkodzeniu, czynieniu bezużytecznym, ukrywaniu lub usuwaniu dokumentu, którym osoba dokonująca tego typu czynów nie ma prawa wyłącznie dysponować. Z doświadczenia wiem, że w praktyce obrotu gospodarczego najczęściej dochodzi do ukrywaniu dokumentacji. Dzieje się tak najczęściej w sytuacji wewnętrznego konfliktu w firmie, gdy pracownicy lub członkowie organów spółki ukrywają przed sobą dokumentację dotyczącą np. kontaktów handlowych, sytuacji finansowej przedsiębiorstwa czy zawartych umów.

Znamiona przestępstwa usuwania dokumentów są następujące:

  • sprawca nie ma prawa samodzielnie dysponować dokumentem, który ukrywa;

  • sprawca zna miejsce, gdzie znajduje się dokument;

  • pokrzywdzony nie wie, gdzie jest dokument.

Jeśli zatem pomiędzy członkami zarządu trwa konflikt, w wyniku którego jeden z członków zarządu ukrywa przed pozostałymi istotne z punktu widzenia działalności spółki dokumenty, to bez wątpienia dopuszcza się przestępstwa z art. 276 k.k. Przestępstwo to może zostać popełnione także poprzez zaprzeczenie, że sprawca jest w jego posiadaniu.

Przestępstwo popełnia zarówno osoba, która nie ma żadnego prawa do dysponowania dokumentem, który ukrywa (np. pracownik, który ukrywa dokumentację przeznaczoną dla zarządu) jak również sprawca, który ma co prawda prawo do dysponowania dokumentem, ale ukrywa go przed innymi osobami, które mają również mogą nim rozporządzać.

Podsumowując – przestępstwo ukrywania dokumentów, mimo że przez ustawodawcę nie jest traktowane jako czyn o dużej społecznej szkodliwości, za który orzeka się surowe kary, może doprowadzić do daleko idących konsekwencji gospodarczych. Może np. dojść do sytuacji, w której jeden z członków zarządu ukrywa dokumentację świadczącą o sytuacji finansowej spółki, a przez to pozostali członkowie zarządu pozbawieni są informacji o tym, że zachodzą przesłanki ogłoszenia upadłości spółki.

Z tego względu, każdorazowo warto rozważyć złożenie zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia tego przestępstwa.

kontakt tel. 697 053 659 lub 22 629 00 36

Opublikowano artykuły | 1 komentarz

Kto może popełnić przestępstwo stypizowane w art. 296 § 1 k.k ? (nadużycie zaufania)

Przestępstwo nadużycia zaufania stypizowane w art. 296 § 1 k.k jest przestępstwem indywidualnym. Możliwość jego popełnienia jest uwarunkowana posiadaniem określonych cech przez jego sprawcę. Osobą, która popełnia przestępstwo nadużycia zaufania może być jedynie osoba zajmująca się cudzymi sprawami majątkowymi lub działalnością gospodarczą.

Należy podkreślić, iż użycie sformułowania „prowadzenie cudzych spraw majątkowych” oznacza, że odpowiedzialności karnej za wadliwe zarządzanie podlega osoba, która podejmuje działania nie tylko dotyczące majątkowych spraw przedsiębiorcy, ale również działania dotyczące wszelkich innych interesów majątkowych danego podmiotu, które nie są związane z prowadzeniem przez niego aktywności gospodarczej.

Aby móc zajmować się cudzymi sprawami majątkowymi konieczne jest posiadanie przez dany podmiot samodzielności decyzyjnej. Nie jest zatem konieczne, aby sprawca należał do organów danego podmiotu, uprawnionych i zobowiązanych z mocy prawa do prowadzenia spraw reprezentowanej spółki. Wystarczające jest, aby sprawca posiadał uprawnienia decyzyjne w określonej sferze.

Przykład: Dyrektorzy (i ich zastępcy) wyodrębnionych działów, funkcjonujących w spółce kapitałowej i zatrudnieni na umowę o pracę, z uwagi na pełnienie takich funkcji kierowniczych posiadają określone władztwo kształtujące ich możliwości decyzyjne wobec mienia w ramach stosunku powierniczego. Takie okoliczności powodują, że niezależnie od braku uszczegółowienia ich kompetencji w zakresie czynności, mają oni obowiązek zajmowania się działalnością gospodarczą w danym zakresie działalności spółki, którą pośrednio tworzyli, co powoduje, że mogą oni być uznani za podmioty kwalifikowane do ponoszenia odpowiedzialności z art. 296 § 1 k.k.

Odpowiedzialności karnej z art. 296 § 1 k.k. podlega także sprawca, który jest uprawniony do współdecydowania. Oznacza to współdziałanie sprawcy w podejmowaniu decyzji majątkowych, czy też bezpośredni wpływ na podjęcie danej decyzji majątkowej. Aby odpowiadać za czyn z art. 296 § 1 k.k nie jest konieczne, aby sprawca posiadał swobodę decyzji w zakresie całokształtu spraw majątkowych innego podmiotu. Wystarczające jest uzyskanie takiej swobody, która pozwalałaby zajmować się cudzymi interesami choćby w drobnej części (np. przedstawiciel handlowy jednego z produktów).

Ponadto należy podkreślić, iż podmiot z art. 296 § 1 k.k musi być zarówno zobowiązany do dbania o cudze mienie, jak i zobowiązany do korzystania z powierzonego mienia, aby je pomnażać, uzyskiwać zyski. Osoby podlegające w pełni poleceniom mocodawcy nie mogą popełnić przestępstwa z art. 296 § 1 k.k, gdyż nie mają cechy samodzielności. Osobą „zajmującą się cudzymi sprawami” nie może być także osoba korzystająca co prawda z cudzego mienia, ale robiąca to na własny rachunek (np. najemca czy dzierżawca).

autor artykułu: aplikant adwokacki Patrycja Ponikowska

kontakt tel. 697 053 659 lub 22 629 00 36

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

Źródła uprawnień i obowiązków do prowadzenia cudzych spraw majątkowych przy przestępstwie z art. 296 § 1 k.k

Zgodnie z art. 296 § 1 k.k Kto, będąc obowiązany na podstawie przepisu ustawy, decyzji właściwego organu lub umowy do zajmowania się sprawami majątkowymi lub działalnością gospodarczą osoby fizycznej, prawnej albo jednostki organizacyjnej nie mającej osobowości prawnej, przez nadużycie udzielonych mu uprawnień lub niedopełnienie ciążącego na nim obowiązku, wyrządza jej znaczną szkodę majątkową,

podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

W związku z powyższym źródłem pozyskania uprawnień i obowiązków do prowadzenia cudzych spraw majątkowych mogą być:

  1. ustawa;

  2. umowa;

  3. decyzja właściwego organu.

Ad. 1 ustawa

Pojęcia ustawy nie można traktować rozszerzająco. Oznacza to, że w zakres tego pojęcia nie wchodzą akty prawne, które według Konstytucji RP znajdują się w systemie prawnym zarówno poniżej jak i powyżej ustawy. Określone kompetencje do zajmowania się sprawami majątkowymi lub działalnością gospodarczą danego podmiotu zarządzający może uzyskać tylko w oparciu o przepis ustawowy. Poza zakresem tej podstawy kompetencji pozostają zatem akty wykonawcze oraz akty prawa miejscowego. Przykładami przepisów ustawowych są:

  • art. 95 § 1 Kodeksu Rodzinnego i Opiekuńczego związany z zarządzaniem majątkiem nieletnich dzieci przez ich rodziców lub opiekunów prawnych.

  • Art. 39 § 1 KSH zgodnie, z którym każdy wspólnik ma prawo i obowiązek prowadzenia spraw spółki jawnej,

  • art. 140 § 1 KSH zgodnie z którym zarząd spółki akcyjnej prowadzi sprawy spółki i reprezentuje spółkę

Ad. 2 umowa

Umowa polega na zgodnym oświadczeniu woli co najmniej dwóch stron. Przez umowne prawo do prowadzenia cudzych spraw majątkowych należy rozumieć każdą czynność prawną, która takie uprawnienie stwarza. Nie mieści się w art. 296 § 1 KK prowadzenie cudzych interesów na podstawie jednostronnego oświadczenia (np. pełnomocnictwo czy prokura). Wyłączone są również takie podstawy umowne, w których zajmujący się cudzym majątkiem działa na własny rachunek (np. dzierżawa, umowa o dzieło, użytkowanie).

Ad. 3 decyzja właściwego organu

Decyzja właściwego organu nie musi mieć koniecznie charakteru decyzji administracyjnej. Ponadto właściwym organem nie muszą być organy państwowe. Decyzja może być również wydana przez np. organy samorządu terytorialnego czy też zawodowego. Ważne jest, aby decyzja miała charakter konkretny i indywidualny.

autor artykułu: aplikant adwokacki Patrycja Ponikowska

kontakt tel. 697 053 659 lub 22 629 00 36

Opublikowano artykuły | 1 komentarz

Przedmiot ochrony przestępstwa z art. 296 k.k (nadużycie zaufania)

Zgodnie z art. 296 § 1 k.k Kto, będąc obowiązany na podstawie przepisu ustawy, decyzji właściwego organu lub umowy do zajmowania się sprawami majątkowymi lub działalnością gospodarczą osoby fizycznej, prawnej albo jednostki organizacyjnej nie mającej osobowości prawnej, przez nadużycie udzielonych mu uprawnień lub niedopełnienie ciążącego na nim obowiązku, wyrządza jej znaczną szkodę majątkową,

podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Jak wynika z powyższego, przedmiotem ochrony niniejszego przepisu są interesy majątkowe osób fizycznych, osób prawnych, a także jednostek organizacyjnych nieposiadających osobowości prawnej. Oznacza to, że dobra osobiste reprezentowanego podmiotu nie korzystają z ochrony na gruncie tego przepisu. Aby wypełnić znamiona przestępstwa z art. 286 § 1 k.k koniecznym jest zatem wyrządzenie szkody majątkowej, która jest skutkiem prowadzenia spraw majątkowych danego podmiotu. Co prawda w praktyce zdarza się, że naruszenie dóbr osobistych reprezentowanego podmiotu może być powodem powstania szkód majątkowych (np. spadek przychodów na skutek rozpowszechniania nieprawdziwych informacji) jednak nie ma to związku z prowadzeniem cudzych spraw majątkowych. Ewentualnie w takim przypadku sprawca odpowiadałby za przestępstwo zniesławienia.

Jak zostało wskazane powyżej pokrzywdzona czynem z art. 296 § 1 k.k może być osoba fizyczna, osoba prawna, a także jednostka organizacyjna nieposiadająca osobowości prawnej. Oznacza to,że przepis ten chroni każdy podmiot prawny. Jednakże w praktyce przestępstwo niegospodarności ma zastosowanie najczęściej w związku z działaniami członków władz spółek kapitałowych. Oczywiście zdarzają się sytuacje, gdzie za popełnienie przestępstwa z art. 296 § 1 k.k będzie odpowiadać osoba zarządzająca sprawami majątkowymi osoby niemającej z działalnością gospodarczą nic wspólnego np. zarządzający funduszami inwestycyjnymi osoby fizycznej.

Przepis z art. 296 § 1 k.k chroni też stosunek zaufania, który istnieje pomiędzy zarządzającym, a osobą, którą reprezentuje. Ten szczególny stosunek polega na założeniu, iż zarządzający sprawami majątkowymi lub działalnością gospodarczą innego podmiotu kierować się będzie zasadami dobrego gospodarowania.

autor artykułu: aplikant adwokacki Patrycja Ponikowska

Opublikowano artykuły, Bez kategorii | 1 komentarz

Czy przestępstwo utrudniania egzekucji (art. 300 § 2 k.k.) obejmuje także działania zmierzające do utrudnienia wyegzekwowania podatków?

W tym artykule postaram się przybliżyć problematykę egzekucji tzw. „należności o charakterze publicznoprawnym” oraz wyjaśnić, co grozi dłużnikowi, który wyzbywa się majątku i w ten sposób utrudnia uzyskanie od niego zapłaty podatku.

W art. 300 § 2 kodeksu karnego ustawodawca wprowadził przestępstwo polegające na wyzbywaniu się przez dłużnika majątku, w celu utrudnienia prowadzenia egzekucji komorniczej. Przepis ten znajduje się wśród innych przepisów chroniących obrót gospodarczy. Z tego względu mogłoby się wydawać, że przestępstwo to może zostać popełnione tylko w celu udaremnienia zaspokojenia wierzycieli cywilnoprawnych, tzn. takich, z którymi wiązała dłużnika umowa. Niestety, zdaniem Sądu Najwyższego, przepis ten należy stosować szerzej, również wobec „należności o charakterze publicznoprawnym”, czyli wszelkiego rodzaju podatków czy danin na rzecz Skarbu Państwa.

Oznacza to, że przestępstwo z art. 300 § 2 k.k. może zostać popełnione również przez osobę, która została obciążona na mocy decyzji Urzędu Skarbowego podatkiem. Najłatwiej będzie wyjaśnić taką sytuację na prostym przykładzie:

Pan Jan prowadzi działalność gospodarczą. W jego firmie jest prowadzona kontrola podatkowa, która wykazuje nieprawidłowości w odprowadzaniu podatku VAT. Następnie Urząd Skarbowy wydaje decyzję, w której nakazuje Panu Janowi zapłatę zaległego podatku. W międzyczasie, spodziewając się obciążenia podatkiem, Pan Jan, w drodze darowizny, przekazuje swoje mieszkanie żonie, co sprawia, że nie jest możliwe wyegzekwowanie od niego podatku.

W takim stanie jak opisany będziemy mieli do czynienia z popełnieniem przestępstwa z art. 300 § 2 k.k. Należy pamiętać, że przestępstwo to można popełnić również wyzbywając się majątku jeszcze przed zapadnięciem ostatecznej decyzji organów podatkowych. Sąd rozpoznający sprawę w każdym takim wypadku będzie badał, czy dłużnik mógł się spodziewać obciążenia go podatkiem na podstawie orzeczenia Urzędu Skarbowego. Jeśli z okoliczności zdarzenia będzie wynikać, że oskarżony wiedział o nieuchronności egzekucji, a mimo to darował lub ukrywał swój majątek, to istnieje duże ryzyko skazania go za przestępstwo z art. 300 § 2 k.k.

Podsumowując – przestępstwo z art. 300 § 2 k.k. można popełnić także na szkodę Skarbu Państwa w odniesieniu do podatków. Jeżeli celowe działania dłużnika (zbywanie, ukrywanie majątku) prowadzą do niemożności skutecznego wyegzekwowania podatków, to będzie on odpowiadał karnie tak samo jak wtedy, gdy utrudni egzekucję swoim niezaspokojonym kontrahentom.

kontakt tel. 697 053 659 lub 22 629 00 36

Opublikowano artykuły | 1 komentarz

Zbieg przepisów i przestępstw przy przestępstwie oszustwa finansowego z art. 297 k.k.

Popełniając przestępstwo z art. 297 § 1 k.k możemy mieć do czynienia ze zbiegiem przepisów i przestępstw. Najczęściej będzie dochodziło do zbiegu tego przestępstwa z klasycznym oszustwem uregulowanym w art. 286 § 1 k.k.

Ze zbiegiem art. 297 § 1 k.k i 286 § 1 k.k. mamy do czynienia wtedy, gdy sprawca działając w sposób określony w art. 297 § 1 k.k chciał uzyskać np. kredyt, którego nigdy nie zamierzał spłacić. W praktyce trudniej udowodnić dokonanie klasycznego oszustwa (286 § 1 k.k) niż udowodnić dokonanie oszustwa finansowego, gdyż świadome kłamstwo np. w przedkładanych dokumentach czy też oświadczeniach składanych w toku postępowania w sprawie o udzielenie kredytu nie jest równoznaczne, iż sprawca chce wyłudzić kredyt. Możliwa jest bowiem sytuacja, że sprawca chciał i miał możliwość efektywnego wykorzystania i w rezultacie spłacenia kredytu.

Należy zastanowić się co się dzieje w sytuacji, gdy sprawca art. 297 § 1 k.k w celu np. otrzymania instrumentu finansowego od danego podmiotu posługuje się sfałszowanym dokumentem. W takiej sytuacji będziemy mieć do czynienia z kumulatywnym zbiegiem przepisów i sprawca taki będzie odpowiadał z art. 297 § 1 k.k i 270 § 1 k.k .

Natomiast, jeżeli sprawca wcześniej sam podrobił dokument i następnie przedstawił ten dokument w celu otrzymania danego instrumentu finansowego, to mamy do czynienia z popełnieniem dwóch przestępstw. Wtedy taki czyn jest kwalifikowany pojedynczo z art. 270 § 1 k.k i kumulatywnie jako drugi czyn (art. 270 § 1 i art. 297 § 1 k.k) – pod warunkiem, że sprawca posłużył się sfałszowanym przez siebie wcześniej dokumentem.

autor artykułu: aplikant adwokacki Patrycja Ponikowska

kontakt tel. 697 053 659 lub 22 629 00 36

Opublikowano artykuły | 1 komentarz