Wykonane wyroki nieistniejącego sądu arbitrażowego Binar a odpowiedzialność odszkodowawcza Skarbu Państwa

Sądem polubownym jest sąd niepaństwowy, który orzeka w sporach cywilnoprawnych poddanych mu pod rozstrzygnięcie na mocy umowy stron – zapisu na sąd polubowny i orzekający w sprawach o prawa majątkowe oraz o prawa niemajątkowe mogące stanowić przedmiot ugody (z wyłączeniem spraw o alimenty)

Podstawą przekazania do rozstrzygnięcia sprawy cywilnej pod rozstrzygnięcie sądu polubownego stanowi zapis na sąd polubowny. W kodeksie postępowania cywilnego zapis na sąd polubowny unormowany jest w art. 1161§1 k.p.c. i wyraźnie wskazuję, iż jest dokonywany poprzez umowę stron.

Wyroki sądów polubownych, po ich uznaniu lub po stwierdzeniu ich wykonalności przez sąd powszechny, zrównane są mocą z wyrokami sądów powszechnych. Procedura uznania lub stwierdzenia wyroku lub ugody zawartej przed sądem polubownym odbywa się na posiedzeniu niejawnym i wymaga wcześniejszego wniosku strony. W przypadku wyroków sądów polubownych wydanych za granicą konieczne jest wyznaczenie rozprawy.

Sąd powszechny powinien odmówić uznania lub stwierdzenia wykonalności wyroku sądu polubownego, jeżeli stwierdzi że:

  1. według przepisów ustawy spór nie może być poddany pod rozstrzygnięcie sądu polubownego,

  2. uznanie lub wykonanie wyroku sądu polubownego lub ugody przed nim zawartej byłoby sprzeczne z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej.

Sąd polubowny Binar

W roku 2015 polski wymiar sprawiedliwości wstrząsnęły doniesienia o fikcyjnych wyrokach sądu arbitrażowego BINAR mającego siedzibę w Warszawie oraz Talinie w Estonii. Oszuści wykorzystując lukę w prawie w postaci braku skatalogowania listy stałych sądów arbitrażowych tworzyli fałszywe tytuły egzekucyjne, którym następnie Sąd Okręgowy w Warszawie XX Wydział Gospodarczy nadawał klauzulę wykonalności. Celem ataków były duże spółki z branży paliwowej, które o fakcie wydania wyroku sądu polubownego i stwierdzenia jego wykonalności dowiadywali się dopiero na etapie wszczęcia egzekucji komorniczej przez Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym w Śremie Roberta Śron.

Dla przypomnienia sprawy cywilne mogą być poddawane pod rozstrzygnięcie zarówno sądom powszechnym jak i sądom polubownym. Podstawą przekazania do rozstrzygnięcia sprawy cywilnej pod rozstrzygnięcie sądu polubownego stanowi zapis na sąd polubowny. W kodeksie postępowania cywilnego zapis na sąd polubowny unormowany jest w art. 1161§1 k.p.c. i wyraźnie wskazuję, iż jest dokonywany poprzez umowę stron.

Sądy polubowne zaś dzielą się na stałe oraz powoływane mocą woli stron dla rozstrzygnięcia danego sporu już istniejącego.

Oszuści, którzy wykorzystali lukę w polskim prawie założyli stronę internetową Stałego Niezależnego Międzynarodowego Sądu Arbitrażowego BINAR: http://www.binararbitration.pl/vahekohus/index.html, zamieścili tam regulamin oraz adres i numer telefonu. Niestety wszelkie próby kontaktu z rzekomym sądem arbitrażowym są daremne. Ponadto podany adres przy ul. Emili Plater w Warszawie jest adresem wirtualnym i faktycznie trudno powiedzieć czy jakikolwiek podmiot ma tam siedzibę. Warto podkreślić, iż rzekomy Stały Niezależny Międzynarodowy Sąd Arbitrażowy BINAR ma numer KRS 0000039560, o którym dowiedzieliśmy się przeglądając akta sprawy o stwierdzenia wykonalności rzekomego wyroku pochodzącego od w/w sądu. Po sprawdzeniu przedmiotowego numeru KRS, ku naszemu zdumieniu okazało się, iż pod wskazanym w zapisie na Sąd polubowny numerem KRS 0000039560 występuje zupełnie inny podmiot: Binar Sp. z o.o. mający siedzibę w Warszawie przy ul. Domaniewskiej. Dalsza lektura odpisu aktualnego KRS Stałego Niezależnego Międzynarodowego Sądu Arbitrażowego BINAR(bądź zgodnie z KRS Binar sp. z o.o.) prowadzi do wniosku, iż w/w podmiot jest w istocie firmą zajmującą się szeroko rozumianą działalnością budowlaną. Nadto wskazać należy, iż podmiot o numer KRS 00000395604 tj. BINAR sp. z o.o. nie może być również poczytywany jako sąd arbitrażowy powołany przez strony ad hoc z uwagi na całkowitą sprzeczność z nazwą Stałego Niezależnego Międzynarodowego Sądu Arbitrażowego BINAR, którego literalne brzmienie sugeruję instytucjonalny i stały charakter w/w podmiotu.

Dalsze zdumienie pojawiło się, gdy odkryliśmy, iż właścicielem i jedynym członkiem zarządu spółki Binar sp. z o.o. jest ta sama osoba która była jedynym reprezentantem estońskiej spółki OÜ Aaborn na której rzecz nadano klauzulę wykonalności wyrokowi sądu polubownego czyli rzekomego wierzyciela.

W tym miejscu warto postawić zasadnicze pytanie:

Dlaczego w takim razie Sąd Okręgowy w Warszawie XX Wydział Gospodarczy nadał dokumentowi pochodzącemu od firmy budowlanej klauzulę wykonalności i tym samym stworzył tytuł wykonawczy opiewający na kilka milionów złotych?

Art. 1213 k.p.c. wyraźnie wymaga od wnioskodawcy załączenia wyroku sądu polubownego lub ugody przed nim zawartej, a zatem niezbędną czynnością jaką musi podjąć Sąd rozpatrujący sprawę jest ustalenie czy przedstawiony mu dokument jest wyrokiem sądu polubownego, a zatem niezbędne jest ustalenie, czy pochodzi od sądu polubownego. Negatywne ustalenia w tym zakresie zobowiązują Sąd do odmowy nadania w/w dokumentowi klauzuli wykonalności bowiem nie jest on wyrokiem. Powyższe ma tym większe znaczenie, gdy zapis na sąd polubowny wskazuje na Stały Sąd Arbitrażowy – czyli podmiot stały, który można zweryfikować i ustalić czy rzeczywiście jest sądem polubownym i może wydawać wyroki. Niestety swoisty automatyzm w stosowaniu prawa przez Sądy doprowadził do kuriozalnych sytuacji, w których fałszywym wyrokom pochodzącym od nieistniejących sądów arbitrażowych nadaje się klauzę wykonalności. Sprawa jest tym bardziej bulwersująca, iż każdy z rzekomych wyroków opiewał na wielomilionowe kwoty, zaś od uchronienia przedsiębiorców od tak dotkliwych strat wystarczyło zwykłe porównanie numeru KRS z zapisu na sąd polubowny z tym z odpisu aktualnego przedsiębiorców na stronie ministerstwa sprawiedliwości. Powyższe należy traktować jako absolutne minimum, które sąd nadając klauzulę wykonalności wyrokowi sądu polubownego musiał zrobić, zwłaszcza przy wysokości kwoty na którą opiewał w/w wyrok.

Podsumowanie

Mając na uwadze rozważania podjęte w niniejszym artykule, podsumować należy, iż podmiot (osoba fizyczna, osoba prawa), która w wyniku niezgodnego z prawem orzeczenia Sądu w przedmiocie nadania klauzuli wykonalności wyrokowi pochodzącemu od nieistniejącego sądu arbitrażowego(np: Binar) doznała szkody ma roszczenie odszkodowawcze do Skarbu Państwa, który jest odpowiedzialny za szkody wyrządzone wykonywaniem władzy publicznej(w tym przez Sądy powszechne)

Warunkiem przypisania takiej odpowiedzialności jest:

wystąpienie szkody np. uszczerbek w majątku przedsiębiorcy w wyniku egzekucji kwoty zasądzonej wyrokiem sądu polubownego;

wykonywanie funkcji władzy publicznej np. przez Sąd wydający postanowienie w przedmiocie nadania klauzuli wykonalności wyrokowi sądu polubownego;

wyrządzenie szkody działaniami organu władzy publicznej,

działanie organu władzy publicznej jest niezgodne z prawem np. z przepisami kodeksu postępowania cywilnego dot. sądownictwa polubownego tj. art. 1213 oraz 1214 k.p.c. wymagających załączenia do wniosku o stwierdzenie wykonalności wyroku sądu polubownego wyroku, nie zaś dokumentu pochodzącego od podmiotu, który sądem nie jest bądź sprzecznych z podstawowymi zasadami porządku prawnego;

Do uzyskania odszkodowania niezbędne jest również stosownie do art. 417¹§2 k.p.c. uzyskanie tzw. „prejudykatu” czyli stwierdzenia we właściwym postępowaniu sądowym niezgodności orzeczenia lub decyzji, która wywołała szkodę. Jednocześnie podkreślić należy, iż uzyskanie prejudykatu nie zawsze jest możliwe np. w sprawach egzekucyjnych, co jednak nie wyłącza odpowiedzialności Skarbu Państwa. W sprawach o nadanie klauzuli wykonalności (jak w opisywanym przypadku Binar) wyrokowi nieistniejącego sądu polubownego jako sprawy o charakterze stricte egzekucyjnym do dochodzenia odszkodowania od Skarbu Państwa również nie jest konieczne uzyskanie prejudykatu i od razu można wnieść pozew do sadu powszechnego.

Autor: Adwokat Mariusz Stelmaszczyk i Aplikant Adwokacki Piotr Zieliński

Kontakt: kom: + 48 697 053 659 lub tel: + 48 22 629 00 36

Zaszufladkowano do kategorii artykuły | Dodaj komentarz

Sądy Arbitrażowe – zagrożenia na przykładzie nieistniejącego Sądu Polubownego Binar

 

Sądownictwo polubowne w Polsce zostało uregulowane w V części Kodeksu postępowania cywilnego i obejmuje artykuły od art. 1154 do art. 1217.

Stosownie do w/w ustawy sądem polubownym jest sąd niepaństwowy, który orzeka w sporach cywilnoprawnych poddanych mu pod rozstrzygnięcie na mocy umowy stron – zapisu na sąd polubowny i orzekający w sprawach o prawa majątkowe oraz o prawa niemajątkowe mogące stanowić przedmiot ugody (z wyłączeniem spraw o alimenty)

Wyroki sądów polubownych, po ich uznaniu lub po stwierdzeniu ich wykonalności przez sąd powszechny, zrównane są mocą z wyrokami sądów powszechnych.

Podstawą przekazania do rozstrzygnięcia sprawy cywilnej pod rozstrzygnięcie sądu polubownego stanowi zapis na sąd polubowny. W kodeksie postępowania cywilnego zapis na sąd polubowny unormowany jest w art. 1161§1 k.p.c. i wyraźnie wskazuję, iż jest dokonywany poprzez umowę stron.

Zapis na sąd polubowny występuje w 2 postaciach:

  • Klauzula arbitrażowa

  • Kompromis/umowa o arbitraż

Klauzula arbitrażowa jest umową mocą której strony poddają pod rozstrzygnięcie sądu polubownego spory mogące powstać w przyszłości i wynikające z konkretnego stosunku prawnego je łączącego np. współpracy handlowej, z reguły klauzula arbitrażowa jest zamieszczana w treści umowy głównej łączącej strony. Często klauzula arbitrażowa w swojej treści wskazuje stały sąd polubowny do rozstrzygania sporów mogących powstać między stronami.

Kompromis/umowa o arbitraż różni się od klauzuli arbitrażowej swoim doraźnym charakterem i dotyczy poddania pod rozstrzygnięcie sądu polubownego sporu już wynikłego. W tym przypadku to strony mogą zdecydować czy spór poddać pod rozstrzygnięcie stałego sądu polubownego czy powołanego ad hoc tj. do rozstrzygnięcia danej sprawy. Warto wskazać , iż jedynie w zakresie sporów z zakresu prawa pracy ustawodawca wyraźnie zarezerwował formę kompromisu, co zostało uregulowane w art. 1164 k.p.c.

Wyroki sądów polubownych, po ich uznaniu lub po stwierdzeniu ich wykonalności przez sąd powszechny, zrównane są mocą z wyrokami sądów powszechnych. Procedura uznania lub stwierdzenia wyroku lub ugody zawartej przed sądem polubownym odbywa się na posiedzeniu niejawnym i wymaga wcześniejszego wniosku strony. W przypadku wyroków sądów polubownych wydanych za granicą konieczne jest wyznaczenie rozprawy.

Sąd powszechny może odmówić uznania lub stwierdzenia wykonalności wyroku sądu polubownego, jeżeli stwierdzi że:

  • według przepisów ustawy spór nie może być poddany pod rozstrzygnięcie sądu polubownego,

  • uznanie lub wykonanie wyroku sądu polubownego lub ugody przed nim zawartej byłoby sprzeczne z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej.

Jeżeli strony nie postanowiły inaczej to postępowanie przed sądem polubownym ma charakter jednoinstancyjny (stronom nie przysługuje możliwość odwołania do sądu polubownego), co wynika z art. 1205 § 2 kpc

Stwierdzenie wykonalności wyroku sądu polubownego

Procedura nadawania wyrokowi sądu polubownego klauzuli wykonalności wymaga 2 załączników tj. stosownie do art. 1213 k.p.c. „oryginał lub poświadczony odpis tego wyroku lub ugody przed nim zawartej, jak również oryginał zapisu na sąd polubowny lub urzędowo poświadczony jego odpis.”

Skoro zatem ustawa wymaga od strony przedłożenia w/w dokumentów, to są one niezbędne do wydania orzeczenia o nadaniu klauzuli wykonalności, co więcej Sąd ocenia je stosownie do treści art. 233 §1 k.p.c. tj. wg własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Zatem, jak podkreśla się w orzecznictwie, sąd ocenia zebrany materiał dowodowy z uwzględnieniem wszystkich dowodów przeprowadzonych w postępowaniu, jak również wszelkich okoliczności towarzyszących przeprowadzaniu poszczególnych dowodów i mających znaczenie dla oceny ich mocy i wiarygodności. Przyjmuje się, że ramy swobodnej oceny dowodów muszą być zakreślone wymaganiami prawa procesowego, doświadczenia życiowego, regułami logicznego myślenia oraz pewnego poziomu świadomości prawnej, według których sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i ważąc ich moc oraz wiarygodność, odnosi je do pozostałego materiału dowodowego (zob. uzasadnienie wyroku SN z dnia 20 marca 1980 r., II URN 175/79, OSNC 1980, nr 10, poz. 200;

Art. 1213 k.p.c. wyraźnie wymaga od wnioskodawcy załączenia wyroku sądu polubownego lub ugody przed nim zawartej, a zatem niezbędną czynnością jaką musi podjąć Sąd rozpatrujący sprawę jest ustalenie czy przedstawiony mu dokument jest wyrokiem sądu polubownego, a zatem niezbędne jest ustalenie, czy pochodzi od sądu polubownego. Negatywne ustalenia w tym zakresie zobowiązują Sąd do odmowy nadania w/w dokumentowi klauzuli wykonalności bowiem nie jest on wyrokiem. Powyższe ma tym większe znaczenie, gdy zapis na sąd polubowny wskazuje na Stały Sąd Arbitrażowy – czyli podmiot stały, który można zweryfikować i ustalić czy rzeczywiście jest sądem polubownym i może wydawać wyroki.

Kontrola wydanego w Polsce wyroku sądu polubownego ogranicza się do oceny, czy dany spór mógł być poddany pod rozstrzygnięcie sądu polubownego oraz czy uznanie lub wykonanie wyroku sądu polubownego byłoby sprzeczne z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej (klauzula porządku publicznego). Ponieważ ustawodawca dopuszcza możliwość zrównania mocy takiego tytułu z mocą tytułu pochodzącego od sądu państwowego, to konieczne jest również ustalenie na tym etapie, czy nadanie klauzuli wykonalności takiemu tytułowi nie jest sprzeczne z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej.

Art. 1214§3 pkt. 2 k.p.c w sposób wyraźny nakłada na sąd obowiązek odmowy uznania albo stwierdzenia wykonalności wyroku sądu polubownego, jeżeli byłoby to sprzeczne z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej (klauzula porządku publicznego)

Przywołana treść art. 1214§3 pkt. 2 k.p.c stanowi imperatyw pewnego zachowania sądu w przypadku spełnienia przesłanek w nim wymienionych, niezastosowanie się do niego stanowi rażące naruszenie prawa.

W postępowaniu o uznanie lub stwierdzenie wykonalności wyroku sądu polubownego, sąd ma obowiązek zbadania czy zostały spełnione wymagania proceduralne, związane z wydaniem wyroku przez sąd arbitrażowy. Oczywiście sąd może ustalić treść wyroku na podstawie przedłożonych mu akt sądu polubownego, nie mając kompetencji do merytorycznego badania rozstrzygnięcia, poza jednym wypadkiem, a mianowicie gdy wykonanie wyroku byłoby sprzeczne z zasadami porządku prawnego Rzeczpospolitej Polskiej, a więc klauzulą porządku publicznego. Zgodnie ze stanowiskiem Sądu Najwyższego (postanowienie z dnia 28 października 1993r., sygn. akt II CRN 70/93): „Sąd odmówi wydania postanowienia, jeżeli ze złożonych akt sądu polubownego wynika, że wyroki lub ugoda treścią swą uchybia praworządności lub zasadom współżycia społecznego w Rzeczpospolitej Polskiej. Nie ulega wątpliwości, że ustawodawca ograniczył – w tym postępowaniu – sąd państwowy do korzystania tylko z jednego źródła informacji, a mianowicie do złożonych w tym sądzie akt sądu polubownego. Postępowanie o stwierdzenie wykonalności orzeczenia sądu polubownego powinno być – jak się powszechnie podkreśla w literaturze przedmiotu – z natury rzeczy krótkie i proste, co byłoby niewykonalne w wypadku konieczności przeprowadzenia dowodów celem ustalenia okoliczności faktycznych, niezbędnych do wyrażenia oceny, czy orzeczenie treścią swą uchybia praworządności lub zasadom współżycia społecznego. Jednakże istniejące ograniczenie nie zwalnia, a przeciwnie, wobec szczupłego z reguły materiału, którym sąd stwierdzający wykonalność dysponuje, nakłada na sąd państwowy obowiązek wnikliwego badania treści przedstawionych mu dokumentów i pism, nie wyłączając badania toku i rodzaju czynności dotychczas przez strony zdziałanych oraz skutków, jakie mogą one wywołać względem osób trzecich.”

W tym miejscu warto przytoczyć historię jednej z prowadzonych przez kancelarię spraw, która nierozerwalnie wiąże się z sądownictwem polubownym procedurą stwierdzania wykonalności wyroku sądu polubownego.

Sąd polubowny Binar

W roku 2015 polski wymiar sprawiedliwości wstrząsnęły doniesienia o fikcyjnych wyrokach sądu arbitrażowego BINAR mającego siedzibę w Warszawie oraz Talinie w Estonii. Oszuści wykorzystując lukę w prawie w postaci braku skatalogowania listy stałych sądów arbitrażowych tworzyli fikcyjne Sądy Polubowne, fałszywe tytuły egzekucyjne, którym następnie Sąd Okręgowy w Warszawie XX Wydział Gospodarczy nadawał klauzulę wykonalności. Celem ataków były duże spółki z branży paliwowej, które o fakcie wydania wyroku sądu polubownego i stwierdzenia jego wykonalności dowiadywali się dopiero na etapie wszczęcia egzekucji komorniczej przez Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym w Śremie Roberta Śron.

Dla przypomnienia sprawy cywilne mogą być poddawane pod rozstrzygnięcie zarówno sądom powszechnym jak i sądom polubownym. Podstawą przekazania do rozstrzygnięcia sprawy cywilnej pod rozstrzygnięcie sądu polubownego stanowi zapis na sąd polubowny. W kodeksie postępowania cywilnego zapis na sąd polubowny unormowany jest w art. 1161§1 k.p.c. i wyraźnie wskazuję, iż jest dokonywany poprzez umowę stron.

Sądy polubowne zaś dzielą się na stałe oraz powoływane mocą woli stron dla rozstrzygnięcia danego sporu już istniejącego.

Oszuści, którzy wykorzystali lukę w polskim prawie założyli stronę internetową Stałego Niezależnego Międzynarodowego Sądu Arbitrażowego BINAR: http://www.binararbitration.pl/vahekohus/index.html, zamieścili tam regulamin oraz adres i numer telefonu. Niestety wszelkie próby kontaktu z rzekomym sądem arbitrażowym są daremne. Ponadto podany adres przy ul. Emili Plater w Warszawie jest adresem wirtualnym i faktycznie trudno powiedzieć czy jakikolwiek podmiot ma tam siedzibę. Warto podkreślić, iż rzekomy Stały Niezależny Międzynarodowy Sąd Arbitrażowy BINAR ma numer KRS 0000039560, o którym dowiedzieliśmy się przeglądając akta sprawy o stwierdzenia wykonalności rzekomego wyroku pochodzącego od w/w sądu. Po sprawdzeniu przedmiotowego numeru KRS, ku naszemu zdumieniu okazało się, iż pod wskazanym w zapisie na Sąd polubowny numerem KRS 0000039560 występuje zupełnie inny podmiot: Binar Sp. z o.o. mający siedzibę w Warszawie przy ul. Domaniewskiej. Dalsza lektura odpisu aktualnego KRS Stałego Niezależnego Międzynarodowego Sądu Arbitrażowego BINAR(bądź zgodnie z KRS Binar sp. z o.o.) prowadzi do wniosku, iż w/w podmiot jest w istocie firmą zajmującą się szeroko rozumianą działalnością budowlaną. Nadto wskazać należy, iż podmiot o numer KRS 00000395604 tj. BINAR sp. z o.o. nie może być również poczytywany jako sąd arbitrażowy powołany przez strony ad hoc z uwagi na całkowitą sprzeczność z nazwą Stałego Niezależnego Międzynarodowego Sądu Arbitrażowego BINAR, którego literalne brzmienie sugeruję instytucjonalny i stały charakter w/w podmiotu.

Dalsze zdumienie pojawiło się, gdy odkryliśmy, iż właścicielem i jedynym członkiem zarządu spółki Binar sp. z o.o. jest ta sama osoba która była jedynym reprezentantem estońskiej spółki OÜ Aaborn na której rzecz nadano klauzulę wykonalności wyrokowi sądu polubownego czyli rzekomego wierzyciela.

W tym miejscu warto postawić zasadnicze pytanie: Dlaczego w takim razie Sąd Okręgowy w Warszawie XX Wydział Gospodarczy nadał dokumentowi pochodzącemu od firmy budowlanej klauzulę wykonalności i tym samym stworzył tytuł wykonawczy opiewający na kilka milionów złotych?

Art. 1213 k.p.c. wyraźnie wymaga od wnioskodawcy załączenia wyroku sądu polubownego lub ugody przed nim zawartej, a zatem niezbędną czynnością jaką musi podjąć Sąd rozpatrujący sprawę jest ustalenie czy przedstawiony mu dokument jest wyrokiem sądu polubownego, a zatem niezbędne jest ustalenie, czy pochodzi od sądu polubownego. Negatywne ustalenia w tym zakresie zobowiązują Sąd do odmowy nadania w/w dokumentowi klauzuli wykonalności bowiem nie jest on wyrokiem. Powyższe ma tym większe znaczenie, gdy zapis na sąd polubowny wskazuje na Stały Sąd Arbitrażowy – czyli podmiot stały, który można zweryfikować i ustalić czy rzeczywiście jest sądem polubownym i może wydawać wyroki. Niestety swoisty automatyzm w stosowaniu prawa przez Sądy doprowadził do kuriozalnych sytuacji, w których fałszywym wyrokom pochodzącym od nieistniejących sądów arbitrażowych nadaje się klauzę wykonalności. Sprawa jest tym bardziej bulwersująca, iż każdy z rzekomych wyroków opiewał na wielomilionowe kwoty, zaś do uchronienia przedsiębiorców od tak dotkliwych strat wystarczyło zwykłe porównanie numeru KRS z zapisu na sąd polubowny z tym z odpisu aktualnego przedsiębiorców na stronie ministerstwa sprawiedliwości. Powyższe należy traktować jako absolutne minimum, które sąd nadając klauzulę wykonalności wyrokowi sądu polubownego musiał zrobić, zwłaszcza przy wysokości kwoty na którą opiewał w/w wyrok.

Niezgodność z prawem wydania postanowienia przez Sąd Okręgowy w Warszawie XX Wydział Gospodarczy, wyrokowi rzekomego sądu polubownego polegała na nadaniu klauzuli wykonalności dokumentowi, który nie spełniał wymogów wskazanych w art. 1213 k.p.c i 1214 k.p.c czyli niebędącemu wyrokiem pochodzącym od sądu polubownego ponieważ rzekomy Stały Niezależny Międzynarodowy Sąd Arbitrażowy BINAR nie był sądem polubownym. Nadanie klauzuli wykonalności przez sąd następuje m.in. po przedłożeniu wyroku sądu polubownego – nie zaś dowolnemu dokumentowi. Uprawnionym jest wniosek, iż Sąd Okręgowy w Warszawie XX Wydział Gospodarczy postawieniem nadał klauzulę wykonalności pomimo braku formalnego wniosku pochodzącemu od wnioskodawcy OU Aabron z siedzibą w Estonii czyli załączenia wyroku sądu polubownego, bowiem dokument załączony nie był wyrokiem. Powyższe postanowienie, jest w naszej opinii podstawą odpowiedzialności Skarbu Państwa za szkody jakie wyrządzono w/w prawomocnym orzeczeniem niezgodnym z prawem.

Autor: Adwokat Mariusz Stelmaszczyk i Aplikant Adwokacki Piotr Zieliński

Kontakt: kom: + 48 697 053 659 lub tel: + 48 22 629 00 36

Zaszufladkowano do kategorii artykuły | Dodaj komentarz

Odpowiedzialność Skarbu Państwa za szkodę wyrządzoną wydaniem niezgodnego z prawem orzeczenia.

Zgodnie z art. 77 ust. 1 Konstytucji RP każdy ma prawo do wynagrodzenia szkody, jaka została mu wyrządzona przez niezgodne z prawem działanie organu władzy publicznej.

Uszczegółowienie tej zasady znalazło swoje odzwierciedlenie w art. 417 k.c., zgodnie z którym za szkodę wyrządzoną przez niegodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej ponosi odpowiedzialność Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego lub inna osoba prawna wykonująca tą władzę z mocy prawa.

Stosownie zaś do art. 4171 §  2. stanowiącego przepis szczególny w stosunku do 417 k.c. Jeżeli szkoda została wyrządzona przez wydanie prawomocnego orzeczenia lub ostatecznej decyzji, jej naprawienia można żądać po stwierdzeniu we właściwym postępowaniu ich niezgodności z prawem, chyba że przepisy odrębne stanowią inaczej. Odnosi się to również do wypadku, gdy prawomocne orzeczenie lub ostateczna decyzja zostały wydane na podstawie aktu normatywnego niezgodnego z Konstytucją, ratyfikowaną umową międzynarodową lub ustawą.”

Niezgodność z prawem prawomocnego orzeczenia wyjaśniają rozstrzygnięcia Sądu Najwyższego:

Wyrok SN z dnia 7 lipca 2006 r., I CNP 33/06, OSNC 2007, nr 2, poz. 35

Orzeczeniem niezgodnym z prawem – w rozumieniu art. 4241 § 2 k.p.c. w zw. z art. 4171 § 2 k.c. – jest orzeczenie niewątpliwie sprzeczne z zasadniczymi i niepodlegającymi różnej wykładni przepisami, z ogólnie przyjętymi standardami rozstrzygnięć albo wydane w wyniku szczególnie rażąco błędnej wykładni lub niewłaściwego zastosowania prawa.”

Postanowienie SN z dnia 30 września 2008 r., III CNP 50/08, OSNC-ZD 2009, nr 2, poz. 59

Przy ocenie wyroku z punktu widzenia art. 4171 § 2 k.c. oraz art. 4241 k.p.c. istotne znaczenie ma tylko treść rozstrzygnięcia; wyrok może być zgodny z prawem, tj. w sposób prawidłowy orzekać o przedstawionym pod osąd roszczeniu, mimo obrazy – także licznych, a nawet powodujących nieważność postępowania – przepisów prawa procesowego.”

W postępowaniu procesowym z reguły chodzi o wyrok sądu drugiej instancji kończący postępowanie w sprawie, gdy przez jego wydanie stronie została wyrządzona szkoda, a zmiana lub uchylenie tego wyroku w drodze przysługujących stronie środków prawnych nie było i nie jest możliwe.

W postępowaniu nieprocesowym będą to postanowienia co do istoty sprawy sądu drugiej instancji kończące postępowanie w sprawie, jeżeli przez jego wydanie stronie została wyrządzona szkoda, a zmiana lub uchylenie tego postanowienia w drodze przysługujących stronie środków prawnych nie było i nie jest możliwe.

W wyjątkowych wypadkach, gdy niezgodność z prawem wynika z naruszenia podstawowych zasad porządku prawnego, wolności konstytucyjnych albo praw człowieka i obywatela, skarga przysługuje też od orzeczeń sądu pierwszej instancji albo orzeczeń sądu drugiej instancji kończących postępowanie w sprawie, jeżeli strona nie skorzystała z przysługujących jej środków prawnych, chyba że jest możliwa zmiana lub uchylenie postanowienia w drodze innych przysługujących stronie środków prawnych, co wynika z art. 4241 § 2 oraz art. 5192 § 2 k.p.c.

Jak wskazano powyżej stosownie do art. 417¹§2 k.p.c. odpowiedzialność władzy publicznej za szkodę wyrządzoną wydaniem niezgodnego z prawem orzeczenia wymaga tzw. „prejudykatu” czyli stwierdzenia we właściwym postępowaniu sądowym tej niezgodności tj. postępowaniu ze skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego wyroku sądowego(art. 424¹ k.c. i nast.)

W przypadku spraw podlegających jurysdykcji sądów powszechnych w sprawach cywilnych kwestia uzyskania prejudykatu została uregulowana w przepisach kodeksu postępowania cywilnego tj. art. 4241–42412, określających skargę o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia sądu.

Warto w tym miejscu przytoczyć Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 10 grudnia 2010 r. o sygn. akt II CNP 76/10: „ Uzyskanie prejudykatu stwierdzającego, że prawomocne orzeczenie, które wyrządziło szkodę jest niezgodne z prawem, jest warunkiem dochodzenia odszkodowania od Skarbu Państwa tylko w przypadku tych orzeczeń sądowych, co do których można wnieść skargę o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia, tj. wyroków, postanowień w postępowaniu nieprocesowym orzekających co do istoty sprawy kończących postępowanie w sprawie oraz innych orzeczeń w stosunku do których przepisy szczególne przewidują możliwość wniesienia takiej skargi, np. w art. 11481 § 3 k.p.c., czy art. 11511 § 3 k.p.c. W przypadku pozostałych prawomocnych orzeczeń – co do których nie jest dopuszczalna skarga o stwierdzenie ich niezgodności z prawem – nie jest konieczne uzyskanie takiego prejudykatu jako warunku dochodzenia odpowiedzialności odszkodowawczej od Skarbu Państwa. „

Przesłanki odpowiedzialności Skarbu Państwa

Stosownie do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 4 grudnia 2001 r., o sygn. SK 18/00 przesłanki, których zaistnienie skutkuje odpowiedzialnością Skarbu Państwa za szkody wyrządzone przez bezprawne działanie organu władzy publicznej – czyli również wydanie niezgodnego z prawem prawomocnego orzeczenia wskazać należy:

wystąpienie szkody,

wykonywanie funkcji władzy publicznej,

wyrządzenie szkody działaniami organu władzy publicznej,

działanie organu władzy publicznej było niezgodne z prawem.

Wystąpienie szkody:

W polskim prawie cywilnym nie występuje co prawda legalna definicja szkody, ale z pewnością można odwołać się orzecznictwa, które wypracowało pojęcie szkody na mieniu. Dla przykładu, w wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 29 kwietnia 2015 roku (sygn. akt I ACa 1141/14) czytamy, że ”Szkoda to uszczerbek występujący w sferze interesów, zwłaszcza majątkowych, danego podmiotu, obejmujący różnicę między stanem istniejącym po jej wyrządzeniu a hipotetyczną sytuacją, która istniałaby, gdyby do niej nie doszło.”

Wykonywanie władzy publicznej

Pojęcie władzy „publicznej” w rozumieniu art. 77 ust. 1 Konstytucji obejmuje wszystkie władze w sensie konstytucyjnym – ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą. Niewątpliwie wydanie przez Sąd niezgodnego z prawem orzeczenia czy ostatecznej decyzji przez organ administracyjny stanowi wykonywanie władzy publicznej.

Niezgodne z prawem działanie organu władzy publicznej

Obowiązujące w prawie polskim zasady odpowiedzialności za wykonywanie władzy publicznej, w tym władzy sądowniczej, zostały ukształtowane pod wpływem regulacji konstytucyjnej art. 77 ust. 1. Odpowiedzialność ta jest oparta na kryterium obiektywnym wyrażającym się w przesłance bezprawności zachowania podmiotu władzy publicznej, polegającego na ingerencję w sferę dóbr chronionych jednostki i jej interesów sprzecznie z obowiązującym prawem, a więc wymienionymi art. 87 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej źródłami powszechnie obowiązującego prawa Rzeczypospolitej Polskiej są:

  • Konstytucja,

  • ustawy,

  • ratyfikowane umowy międzynarodowe,

  • rozporządzenia,

  • akty prawa miejscowego (na obszarze działania organów, które je ustanowiły).

Ponadto do źródeł prawa powszechnie obowiązującego zalicza się ustawy o zmianie Konstytucji, rozporządzenia z mocą ustawy wydane na podstawie art. 234 Konstytucji i inne nieuchylone akty prawne o mocy ustawy. Dotyczy to obowiązujących rozporządzeń Prezydenta RP z mocą ustawy wydanych w okresie II Rzeczypospolitej i dekretów wydanych w okresie tzw. Polski Ludowej.

Podsumowanie

Mając na uwadze rozważania podjęte w niniejszym artykule, podsumować należy, iż podmiot (osoba fizyczna, osoba prawa), która w wyniku niezgodnego z prawem orzeczenia lub decyzji administracyjnej doznała szkody ma roszczenie odszkodowawcze do Skarbu Państwa, który jest odpowiedzialny za szkody wyrządzone wykonywaniem władzy publicznej. Warunkiem przypisania takiej odpowiedzialności jest:

wystąpienie szkody np. uszczerbek w majątku przedsiębiorcy,

wykonywanie funkcji władzy publicznej np. przez Sąd wydający postanowienie w przedmiocie nadania klauzuli wykonalności wyrokowi,

wyrządzenie szkody działaniami organu władzy publicznej,

działanie organu władzy publicznej było niezgodne z prawem np. z przepisami kodeksem postępowania cywilnego,

Do uzyskania odszkodowania niezbędne jest również stosownie do art. 417¹§2 k.p.c. uzyskanie tzw. „prejudykatu” czyli stwierdzenia we właściwym postępowaniu sądowym niezgodności orzeczenia lub decyzji, która wywołała szkodę. Jednocześnie podkreślić należy, iż uzyskanie prejudykatu nie zawsze jest możliwe np. w sprawach egzekucyjnych, co jednak nie wyłącza odpowiedzialności Skarbu Państwa.

Autor: Adwokat Mariusz Stelmaszczyk i Aplikant Adwokacki Piotr Zieliński

Kontakt: kom: + 48 697 053 659 lub tel: + 48 22 629 00 36

Zaszufladkowano do kategorii artykuły | Dodaj komentarz

Jakie wnioski dowodowe złożyć w zawiadomieniu o podejrzeniu popełnienia przestępstwa na allegro?

Składając w Prokuraturze lub na Policji zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa oszustwa na allegro powinieneś wskazać wnioski dowodowe, które potwierdzą, że na twoją szkodę zostało popełnione przestępstwo oszustwa z art. 286 § 1 k.k. Zgodnie z tym przepisem kodeksu karnego, przestępstwo oszustwa popełnia ten, kto w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania. Główne trzy przesłanki, które muszą zostać spełnione, aby doszło do popełnienia tego przestępstwa są zatem następujące:

  • wprowadzenie innej osoby w błąd;

  • doprowadzenie tej osoby do niekorzystnego rozporządzenia mieniem;

  • działanie w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.

Aby doszło do popełnienia przestępstwa, a zatem aby możliwe było odzyskanie utraconych pieniędzy, wszystkie te znamiona muszą zostać wypełnione. Zbieraniem dowodów zgodnie z ustawą powinny zajmować się organy ścigania – Policja i Prokuratura, ale wskazanie dowodów już w pisemnym zawiadomieniu o podejrzeniu popełnienia przestępstwa ma swoje zalety:

  • przedstawienie wszystkich okoliczności już w pierwszym piśmie pozwala na szybsze załatwienie sprawy;

  • pozwoli to uniknąć wydania postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania, co niestety często zdarza się w tego typu sprawach.

Dowodami, które powinieneś wskazać, jeśli jesteś pokrzywdzony przestępstwem oszustwa na allegro są:

  • wydruk ze strony internetowej z ofertą sprzedaży;

  • korespondencja z kupującym, celem wykazania, że doszło do zamówienia towaru;

  • potwierdzenie zapłaty ustalonej ceny za towar;

  • dalsza korespondencja ze sprzedawcą, w której uchyla się on od zapłaty (jeśli miała ona miejsce).

Można również wskazać świadków (członków rodziny), którzy potwierdzą, że zamówienie miało miejsce oraz, że nigdy nie doszło do skutku, a sprzedawca zaczął od razu zapłacie uchylać się od dostarczenia towaru.

W sprawach o przestępstwa popełnione za pośrednictwem internetu często występuje trudność w ustaleniu danych sprawcy. Dlatego też ważne jest aby jak najszybciej wskazać Policji informacje, które mogą pozwolić na namierzenie oszusta. Są to wszelki dane osobowe (imię, nazwisko, adres), jak również telefon czy adres mailowy oraz numer rachunku bankowego. Dobrym pomysłem jest także zwrócenie się do allegro o przekazanie danych sprzedawcy, które przechowują oni w swojej bazie danych.

Pamiętaj! Nigdy nie wprowadzaj w błąd organów ścigania i sądów. Wskazuj tylko prawdziwe dowody, świadczące o popełnieniu na twoją szkodę przestępstwa.

Zaszufladkowano do kategorii artykuły | 2 komentarze

Gdzie zgłosić oszustwo na allegro?

W poprzednich artykułach opisałem w jaki sposób można dochodzić roszczeń w sytuacji, gdy padliśmy ofiarą oszustwa na allegro. Wskazałem również, że swoim klientom najczęściej doradzam złożenie zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Tym razem opiszę jaka jest procedura złożenia takiego zawiadomienia i prowadzenia sprawy przez organy ścigania.

Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa można złożyć ustnie – do protokołu na Policji lub pisemnie – wysyłając zawiadomienie na Policję lub do Prokuratury. Najlepszą drogą jest skierowanie pisemnego zawiadomienia do Prokuratury. Dzięki temu możemy szczegółowo opisać całą sprawę, wskazać dowody na poparcie podnoszonych przez nas okoliczności. Co ważne, po takim piśmie zawsze zostaje „ślad” w aktach sprawy.

Przesłanie zawiadomienia do Prokuratury sprawi natomiast, że sprawa od razu zostanie objęta nadzorem prokuratorskim. Pozwoli to wyeliminować ryzyko natychmiastowego wydania postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania (co niestety zdarza się również w oczywistych sprawach) przez Policję. Prokurator przekazuje sprawę na Policję i nakazuje wykonać określone czynności (np. zwrócić się do allegro o dane nieuczciwego sprzedającego, przesłuchać świadków itp.). Policja ma obowiązek przeprowadzić dowody wskazane przez Prokuratora i podjąć decyzję, czy doszło do popełnienia przestępstwa, czy też sprawę należy umorzyć. Pokrzywdzony przez cały czas trwania postępowania ma prawo uczestniczyć w czynnościach (np. przy przesłuchaniu świadków) i składać wnioski dowodowe. W razie umorzenia postępowania pokrzywdzony może natomiast złożyć do sądu zażalenie na postanowienie prokuratorskie.

Zawiadomienie można złożyć nawet w sytuacji, gdy nie dysponujemy danymi osobowymi oszusta. To obowiązkiem Policji jest ustalenie tych danych (najczęściej Policja po prostu zwróci się do serwisu allegro o udzielenie informacji).

Złożenie zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa jest szybszą drogą dochodzenia roszczeń niż droga cywilna, poza tym prowadzeniem postępowania zajmują się organy ścigania (Policja, Prokuratura), a rolą pokrzywdzonego jest ewentualna „pomoc” tzn. wskazywanie dowodów mogących świadczyć o popełnieniu przestępstwa. Charakterystyczne dla oszustwa popełnianych na allegro jest to, że sprawca może być ciężki do zidentyfikowania. Wtedy pozostaje jedynie droga karna, gdyż brak danych takich jak imię i nazwisko oraz adres uniemożliwia wniesienia powództwa do sądu cywilnego.

kontakt tel. 697 053 659 lub 22 629 00 36

Zaszufladkowano do kategorii artykuły | 2 komentarze

Sposoby dochodzenia roszczeń w przypadku oszustwa na allegro

Jak wskazałem w poprzednim artykule, nieuczciwe praktyki sprzedawców na allegro często mogą zostać zakwalifikowane jako przestępstwo oszustwa. Dziś przybliżę to, jakie kroki prawne może podjąć osoba pokrzywdzona przez sprzedawcę, który mimo otrzymania zapłaty za towar, nie wywiązał się z umowy.

Można wyróżnić trzy podstawowe drogi dochodzenia roszczeń:

– za pomocą wewnętrznej platformy allegro – Centrum rozstrzygania sporów;

– poprzez wystąpienie z powództwem przeciwko sprzedawcy;

– przez złożenie zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa oszustwa.

Pierwsza droga została wprowadzona przez allegro w celu ugodowego załatwienia sporów wynikających z transakcji. Skorzystanie z pośrednictwa centrum jest bezpłatne, ale i całkowicie dobrowolne. Postępowanie w Centrum rozstrzygania sporów allegro odbywa się

Z doświadczenia wiem, że jeśli rzeczywiście ktoś popełnił przestępstwo oszustwa za pośrednictwem allegro, to z pewnością nie będzie chciał załatwić sprawy ugodowo, gdyż nie zależy mu na opinii dobrego sprzedawcy, a jedynie na uzyskaniu w sposób sprzeczny z prawem środków finansowych.

Istnieje możliwość skorzystania z uprawnień, które daje procedura cywilna lub karna niezależnie od siebie. Pokrzywdzony może więc skorzystać z obu dróg jednocześnie (przy czym odzyskanie utraconych pieniędzy będzie możliwe jednokrotnie).

Klientom, którzy zastanawiają się na tym, z której z procedur skorzystać, zawsze podaje następujące plusy złożenia zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa:

  • udział w tym postępowaniu jest w zasadzie bezpłatny;

  • postępowanie prowadzi Prokurator, który zbiera dowody, przesłuchuje świadków itp.;

  • jest to postępowanie szybsze niż postępowanie cywilne;

  • większe „wrażenie” i lepszy „efekt” daje postępowanie karne niż cywilne.

Ponadto często zdarza się, że dla nieuczciwego sprzedawcy popełnianie oszustw na allegro jest stałym źródłem dochodu. W takim wypadku jest prawdopodobne, że Policja wszczęła postępowanie przeciwko oszustowi. Wtedy, po złożeniu zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, sprawy powinny zostać połączone, co może przyspieszyć postępowanie.

Podsumowując – warto dochodzić swoich roszczeń w przypadku, gdy zostaliśmy ofiarą oszustwa na allegro i wybrać do tego odpowiednie narzędzie.

kontakt tel. 697 053 659 lub 22 629 00 36

Zaszufladkowano do kategorii artykuły | Dodaj komentarz

Przestępstwo oszustwa przy zakupach na allegro

Coraz więcej osób dokonuje zakupów przez Internet za pośrednictwem serwisu aukcyjnego allegro. Wśród transakcji tam zawieranych dominują te  drobne za kwoty od kilkudziesięciu do kilkuset złotych. Zdarzają się także zakupy towarów wartych kilkadziesiąt tysięcy złotych, najczęściej używanych samochodów.

Niezależnie od kwoty transakcji zdarzają się nieuczciwi sprzedawcy. Niejednokrotnie przypadki te można zakwalifikować jako przestępstwo oszustwa. Najczęstsze są dwie sytuacje:

– sprzedawca, mimo otrzymania zapłaty, nie wysyła zamówionego towaru;

– sprzedawca wysyła towar niezgodny z zamówieniem.

To co łączy oba przypadki jest fakt, że sprzedawca po tym jak pieniądze trafią na jego konto najczęściej staje się nieosiągalny – nie odbiera telefonów, nie odpisuje na maile. W takim przypadku mamy do czynienia z klasycznym oszustwem. Sprzedawca, który jest sprawcą, świadomie wprowadza w błąd kupującego (pokrzywdzonego) co do chęci przekazania towaru, a to wprowadzenie w błąd ma na celu uzyskania korzyści majątkowej.

O sposobach dochodzenia roszczeń w przypadku, gdy padłeś ofiarą oszustwa poprzez allegro napiszę w kolejnych artykułach.

kontakt tel. 697 053 659 lub 22 629 00 36

Zaszufladkowano do kategorii artykuły | Dodaj komentarz

Przestępstwo niezgłoszenia upadłości spółki handlowej

Przepisy przewidujące odpowiedzialność karną za przestępstwa gospodarcze znajdują się nie tylko w kodeksie karnym, ale również w kodeksie spółek handlowych. Art. 586 tej ustawy wprowadza do systemu prawa przestępstwo niezgłoszenia w terminie wniosku o upadłość spółki handlowej. Ten artykuł poświęcę na opisanie kiedy dochodzi do popełnienia tego przestępstwa oraz kto może się go dopuścić.

Zgodnie przepisem art. 586 k.s.h.:

Kto, będąc członkiem zarządu spółki albo likwidatorem, nie zgłasza wniosku o upadłość spółki handlowej pomimo powstania warunków uzasadniających według przepisów upadłość spółki podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Z treści przepisu wynika, że przestępstwo może popełnić:

  • członek zarządu;

  • likwidator

Nie ma przy tym znaczenia, czy członek zarządu jest Prezesem Zarządu czy też nie pełni tej funkcji. Przestępstwo popełniają wszyscy członkowie zarządu, gdyż co do zasady każdy z członków zarządu ma prawo i obowiązek złożyć wniosek o upadłość w momencie, gdy zajdą, przewidziane ustawą – Prawo upadłościowe i naprawcze, przesłanki. Członek zarządu może dowodzić przed sądem, że, mimo formalnego pełnienia funkcji członka zarządu, faktycznie nie posiadał informacji o sytuacji finansowej i majątkowej spółki. Taka sytuacja może mieć miejsce np. wtedy gdy członek zarządu jest chory i nie uczestniczy w pracach organu lub gdy pozostali członkowie zarządu ukrywają przed nim dane o sytuacji spółki, która uzasadnia złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości spółki (więcej o przestępstwie ukrywania dokumentów w artykule Na czym polega przestępstwo ukrywania dokumentów?).

Aby w prawidłowy sposób zrozumieć kiedy zachodzą warunki uzasadniające upadłość spółki należy odwołać się do przepisów prawa upadłościowego. Zgodnie z tą ustawą upadłość ogłasza się wobec dłużnika, który jest niewypłacalny, czyli nie realizuje swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych lub gdy wysokość zaciągniętych zobowiązań przewyższa majątek spółki. Więcej na ten temat pisałem w artykule Pojęcia z zakresu prawa upadłościowego w sprawach o przestępstwa gospodarcze

Jeśli zatem spółka przestaje płacić rachunki i rozliczać się z kontrahentami lub zaciągnięte zobowiązania przekraczają wartość majątku spółki, wtedy rozpoczyna bieg termin na złożenia do sądu gospodarczego wniosku o ogłoszenie upadłości spółki. Dłużnik może złożyć wniosek o upadłość w terminie dwóch tygodni od momentu zaistnienia podstawy do ogłoszenia upadłości.

Opisywane przestępstwo popełni zatem członek zarządu (likwidator) spółki, który nie wystąpi z takim wnioskiem w terminie dwóch tygodni od momentu, w którym spółka stała się niewypłacalna. Za przestępstwo będzie uważane zarówno nie złożenie wniosku w ogóle jak i zgłoszenie go z naruszeniem powyższego, dwutygodniowego, terminu.

Z mojego doświadczenia wynika, że członek zarządu, który zaniechał złożenia wniosku nie może skutecznie bronić się dowodzeniem, że nie złożył wniosku, gdyż wniosek i tak zostałby oddalony przez sąd. To bowiem w gestii sądu gospodarczego – upadłościowego jest ocena tego, czy zachodzą przesłanki oddalenia wniosku dłużnika o upadłość.

Dla osób, wobec których toczy się postępowanie karne o przestępstwo z art. 586 k.s.h. ważne jest to, że przestępstwo można popełnić jedynie umyślnie. Członek zarządu zatem musi chcieć nie złożyć w terminie wniosku o upadłość lub godzić się na to. Oznacza to, że na Prokuraturze leży ciężar udowodnienia przed sądem, że:

  • oskarżony był świadomy, że zachodzą przesłanki ogłoszenia upadłości spółki;

  • oskarżony świadomie nie złożył wniosku o upadłość w przewidzianym ustawą terminie.

W praktyce oskarżycielowi często sprawia trudność wykazanie, że członek zarządu wiedział, jak zła jest sytuacja finansowa spółki, szczególnie w przedsiębiorstwach, które prowadzą działalność na dużą skalę i z wieloma kontrahentami.

Z pewnością na niekorzyść oskarżonych z drugiej strony przemawia to, że jako profesjonalista, osoba odpowiedzialna za zarządzanie spółką i jej reprezentację członek zarządu powinien wiedzieć co dzieje się w spółce, gdzie pełni funkcje w organach statutowych. A zatem to on powinien wykazać, jakie nadzwyczajne okoliczności sprawiły, że nie miał informacji dotyczących złej sytuacji finansowej spółki.

Podsumowując – sprawy o przestępstwo niezgłoszenia wniosku o upadłość, mimo że zagrożenie ustawowe przy tym przestępstwie nie jest wysokie (grzywna, ograniczenie wolności lub pozbawienie wolności do roku), często stanowią narzędzie w walce wewnętrznej spółek lub całych grup kapitałowych. Są to sprawy skomplikowane dowodowo, dlatego, niezależnie czy występujesz w charakterze oskarżonego, czy zawiadamiającego o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, powinieneś przygotować się do postępowania, zwłaszcza jeśli chodzi o zgromadzone dokumenty dotyczące sytuacji finansowej spółki.

kontakt tel. 697 053 659 lub 22 629 00 36

Zaszufladkowano do kategorii artykuły | 1 komentarz

Subsydiarny akt oskarżenia w sprawach o przestępstwa gospodarcze

W poprzednim artykule opisałem w jaki sposób osoba pokrzywdzona przestępstwem gospodarczym może napisać i złożyć zażalenie na postanowienie Prokuratora bądź Policji o umorzeniu postępowania. Tym razem postaram się przybliżyć kolejną instytucję, którą pokrzywdzony może wykorzystać dla obrony swoich spraw. Chodzi o subsydiarny akt oskarżenia.

Prawo do złożenia subsydiarnego aktu oskarżenia uzyskuje pokrzywdzony, w sytuacji, gdy w sprawie zapadną dwa postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania lub dwa postanowienia o umorzeniu postępowania. Zatem, aby pokrzywdzony uzyskał uprawnienie do złożenia takiego aktu oskarżenia przebieg sprawy powinien być następujący:

  1. Prokurator wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania;

  2. Pokrzywdzony składa zażalenie na to postanowienie;

  3. Sąd uwzględnia zażalenie, uchyla postanowienie i przekazuje Prokuratorowi sprawę do dalszego prowadzenia;

  4. Prokurator ponownie wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania.

Identyczną drogę należy przejść w przypadku, gdyby prokurator wydał postanowienie o umorzeniu postępowania.

Bardzo ważne jest to, aby oba postanowienia prokuratorskie były takiego samego rodzaju. Oznacza to, że subsydiarny akt oskarżenia można złożyć jedynie w sytuacji, gdy w jednej sprawie Prokurator wydał dwa postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania lub dwa postanowienia o umorzeniu postępowania.

W tym momencie pokrzywdzony ma dwa uprawnienia (do wyboru): złożyć kolejne zażalenie na odmowę wszczęcia postępowania (w terminie 7 dni od odebrania postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania) lub skierować do sądu subsydiarny akt oskarżenia (w terminie 30 dni od odebrania postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania). Swoim klientom zawsze doradzam w takich sytuacjach wystąpienie z aktem oskarżenia. Zdecydowanie przyspieszy to postępowanie i pozwoli ominąć konieczność przechodzenia kolejny raz przez postępowanie przygotowawcze. Akt oskarżenia trafia bowiem bezpośrednio do sądu, a sąd wyznacza rozprawę. Oskarżony jest sądzony według takich samych zasad jakby akt oskarżenia skierował Prokurator. Również skazanie w sprawie, gdzie wniesiono subsydiarny akt oskarżenia jest równoważne skazaniu w sprawie, gdzie oskarżycielem był Prokurator.

W subsydiarnym akcie oskarżenia należy dokładnie opisać przestępstwa jak również wskazać dowody na potwierdzenie tego, że do popełnienia czynu doszło.

Pamiętaj, że w przypadku subsydiarnego aktu oskarżenia występuje przymus adwokacki. To pismo może sporządzić i podpisać tylko profesjonalny prawnik – adwokat lub radca prawny. Opłata od subsydiarnego aktu oskarżenia wynosi 300 zł. Jeśli zatem w sprawie o przestępstwo gospodarcze, w której występujesz w charakterze podejrzanego, Prokurator dwukrotnie odmówił wszczęcia postępowania lub dwukrotnie umorzył sprawę, złóż subsydiarny akt oskarżenia.

kontakt tel. 697 053 659 lub 22 629 00 36

Zaszufladkowano do kategorii artykuły | 1 komentarz

Uprawnienia pokrzywdzonego przestępstwem gospodarczym w przypadku umorzenia postępowania przez Prokuratora lub Policję – zażalenie.

W tym artykule wyjaśnię w jaki sposób powinna zareagować osoba, w sytuacji, gdy Prokurator lub Policja umorzy postępowanie karne, w którym występuje ona w charakterze pokrzywdzonego. Z doświadczenia zawodowego wiem, że organy ścigania często nie mają odpowiedniej wiedzy o zagadnieniach obrotu gospodarczego i dlatego zdarza się, że bez szczegółowej analizy sprawy podejmują pochopną decyzję o umorzeniu postępowania.

Zakończenie postępowania karnego na etapie postępowania przygotowawczego (tzn. jeszcze przed wniesieniem aktu oskarżenia) może się zakończyć:

  1. postanowieniem o odmowie wszczęcia dochodzenia – wydanym na podstawie treści zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa (pisemnego lub ustnego) jeśli Policja stwierdzi, że z samej treści zawiadomienia nie wynika, aby doszło do popełnienia przestępstwa;

  2. postanowieniem o umorzeniu postępowania – które jest wydawane, gdy dowody przeprowadzone przez Policję nie dają podstaw do skierowania do Sądu aktu oskarżenia.

W przypadku wydania każdego z tych postanowień pokrzywdzonemu przysługuje prawo do wniesienia zażalenia. Zażalenie jest rozpatrywane przez sąd rejonowy, ale wnosi się je za pośrednictwem organu, który wydał postanowienie, które chcemy zaskarżyć. Przy wpisywaniu w nagłówku pisma odbiorcy najbezpieczniej jest posłużyć się sformułowaniem „Do Sądu Rejonowego w……, za pośrednictwem Prokuratury Rejonowej w …………”.

Termin na złożenie zażalenia to 7 dni od momentu odebrania postanowienia. Jeśli zatem listonosz przyniósł przesyłkę zawierającą postanowienie o odmowie wszczęcia dochodzenia w poniedziałek, to termin na złożenie zażalenia upływa w kolejny poniedziałek. Termin będzie dotrzymany, jeśli zostanie zażalenie zostanie nadane w urzędzie pocztowym do godz. 23:59 w poniedziałek.

W zażaleniu należy wskazać wszelkie błędy, jakie zostały popełnione przez Policję przy rozpatrywaniu sprawy, które to błędy doprowadziły do wydania decyzji o jej zakończeniu umorzeniem. Z doświadczenia zawodowego wiem, że do sądu rozpatrującego zażalenie przemawia argumentacja, w której skarżący wskaże, jakie dowody jeszcze powinny zostać przeprowadzone przed zakończeniem postępowania, w szczególności jakich świadków jeszcze powinien przesłuchać Prokurator przed umorzeniem, o jakie dokumenty się zwrócić lub jakiego biegłego poprosić o wydanie opinii.

Zażalenie jest też pismem, w którym można w prosty sposób wyjaśnić sądowi zawiłości obrotu gospodarczego. Być może, jak wskazałem powyżej, za decyzją o umorzeniu postępowania stało po prostu błędne zrozumienie niektórych mechanizmów czy struktur gospodarczych.

To, w jakim terminie zostanie rozpoznane zażalenie zależy od obłożenia sądu rejonowego sprawami. Zdarza się, że na posiedzenie trzeba czekać kilka miesięcy, ale również w niektórych sądach sprawy rozpatrywane są błyskawicznie, w ciągu 2 – 3 tygodni od przekazania sprawy przez Prokuratora do Sądu. Jeśli złożyłeś w terminie zażalenie na umorzenie postępowania, to zostaniesz pisemnie poinformowany o terminie jego rozpatrzenia na posiedzeniu. Na zawiadomieniu będzie również wskazane, że stawiennictwo nie jest obowiązkowe. Polecam jednak stawić się na posiedzenie i aktywnie w nim uczestniczyć, tłumacząc sądowi argumenty zawarte w pisemnym zażaleniu.

Jeśli sąd przyzna rację skarżącemu – pokrzywdzonemu, to skieruje sprawę dalszego prowadzenia i wskaże jakie czynności powinny zostać przeprowadzone przez Prokuratora dla pełnego wyjaśnienia sprawy. Jeśli natomiast postanowienie o umorzeniu bądź odmowie wszczęcia zostanie utrzymane w mocy, to staje się prawomocne i dopiero pojawienie się nowych dowodów.

kontakt tel. 697 053 659 lub 22 629 00 36

Zaszufladkowano do kategorii artykuły | 3 komentarze